Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Do odchudzania skłoniło mnie to że za każdym razem patrzenia w lustro robiło mi się źle;) Oby nigdy więcej się to nie powtórzyło :) odchudzam się od 25 listopada 2010r :) z tym że przez całe wakacje to tylko kg schudłam :) bo zbyt wiele pokus było, a po za tym brakowało mi systematyczności:) je
m
praktycznie wszystko:) jednak unikam słodkości i innych tłuszczy :) no ostatnio od dłuższego czasu rano i wieczorem po 15min ćwiczę :) i jeszcze 20min hula hop:) na początku biegam 5 minut w miejscu. potem robię skłony w dół 15x, pół pompki o ścianę 20x, biorę ręce do góry i tak rozciągam się raz w jędną stronę raz w drugą tak 20x:) potem robię pół pompki na ziemi 20x, wymachy nóg w pozycji "na pieska" :p 20x, potem rozciągam nogi 10x. siadam i rozkladam nogi i rękoma muszę dotknąć stopy 10x, skłony w bok 20x, nożyce 20x, podnoszenie tułowia 15x, brzuszki 20x, i na końcu kładę się na boku i podnosze raz jedną nogę 20albo 30x, i potem drugą :)

znajoma1996

kobieta, 16 lat, Opole

164 cm, 68.80 kg więcej o mnie


Postanowienie wakacyjne: Możliwość swobodnego poruszania się bez zakrywania ciała ubraniami ! :)

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Do czerwca. Postanowione ;)

7 lutego 2012 , Komentarze (52)

do czerwca nie będę dodawać żadnych wpisów :)
hee, myślę że nikt z tej przyczyny nie ucierpi ;)

będę tylko wchodzić by odpisywać na prywatne wiadomości:)

więc DO ZOBACZENIA :)


wrócę z ładną figurą ( mam nadzieję ) :):)

Dodaj komentarz

Porównanie, i wczorajszy dzień :)

4 lutego 2012 , Komentarze (134)

Wczoraj kilka osób mnie tutaj znielubiło. Dodałam zdjęcie łydek i powiedziałam że nie podobają mi się, a wiele osób szybko odpowiedziało że mam obsesje itp. że ktoś inny ma gorsze. ale proszę Was, ja chce wyglądać tak jak sobie wymarzyłam, a nie jak ktoś będzie uważał że jest dobrze :)

Dam dzisiaj jeszcze porównanie :) bo znalazłam jeszcze kilka starych zdjęć ;)

90 kg
:



68kg :



na tym zdjęciu w różowej bluzce wyszłam chudo ( tak mi się wydaje) i nie wyglądam na 68 :) ale to tylko zdjęcie. w rzeczywistości jest inaczej :)

jeszcze 10-15 kg :)

Dodaj komentarz

Zdjęcia łydek .

2 lutego 2012 , Komentarze (110)

już nie mam do nich siły, są takie masywne. jak to będzie wyglądało w sukience?
nie wiem co mam robić? rozciąganie? czy aby to na pewno coś da? czy może jeszcze gorzej będą wyglądały ?




obwód w najgrubszym miejscy to 37 cm :(

wiem że wiele z Was może napisać że nie mam się czym przejmować bo ktoś inny ma 45cm np.

no ale to moje ciało i skoro już tak się męczę ćwiczeniami, to nie sprawiedliwe że schudnę a stanę się jeszcze masywniejszym potworem ;/

Dodaj komentarz

narazie nie rezygnuje :)

1 lutego 2012 , Komentarze (13)

3 dzień dziś :) zazwyczaj jak zawsze zaczynałam na nim się kończyło:)

ale dziś jest inaczej :)
to nic że z jedzeniem się nie popisałam, najważniejsze że moja głowa wie że chce schudnąć :)
 nie popisałam się gdyż spotkałam się z koleżanką i tak to już jest...  :P

 
więc dziś jedzenie nie bardzo zdrowe ale tak :
I. Pół jogurtu naturalnego activa
  pół paczuszki musli :)
   nawet duża, grahamka z pasztetem

 :II, III, tak nie regularnie było:)
      z 10 placuszków ziemniaczanych :) ale nie takie tarte z surowych ziemniaków, tylko z gotowanych :)
  i z 10 dużych markizów :/
 kubek kakao:)

a nic, ważne że potem mimo że miałam chęć nic nie jadłam :)

a ćwiczenia
I. rozgrzewka mel b 5 minut
   trening nóg 10minut

II. 30 minut hula hop

III, rozgrzewka 5 minut :)
    i może trening CARDIO.


Dodaj komentarz

już drugi dzień :)

31 stycznia 2012 , Komentarze (14)

 z papu tak:
I. grahamka z pasztetem
   czerwona herbata

II. pół jogurtu naturalnego activia
    pół paczuszki musli
    3 łyżki klusek na mleku

III. kanapka z pasztetem
   4 łyżki klusek na mleku

IV. 4 pierogi, ale praktycznie bez farszu, bo trochę ja robiłam a trochę mama:) i te moję sie rozleciały i farsz wyleciał, więc same ale okraszone cebulką z tłuszczem :/
 i czerwona herbta

1,5 l wody było:)
 

a ćwiczenia :
I. rozgrzewka mel b 5 minut
  trening całego ciała CARDIO 15 minut .

II. Hula hop 20 minut

III. mel rozgrzewka 5 minut.
     i tu jeszcze nie wiem. bo dopiero będę robić :)


Czerwoną herbatę lepiej pić zimną czy gorącą czy może jest to bez różnicy ? :)

dzisiaj humor mam lepszy, i to dzięki Wam, za te Wasze komentarze :)


Dodaj komentarz

ogólnie załamka.

30 stycznia 2012 , Komentarze (55)

mimo, że dzień pod względem dietkowania był ok:)

. I.     1/4 szklanki mleka z pół paczuszki musli . mandarynka

  II.    baton zbożowy. 3 malutkie rogaliki

  III.  2 łyżki ziemniaków,2 lyzki surówki, 1/4 kotleta mielonego
         mandarynka
         malutka grahamka z pasztetem

jak liczyłam to 1000 kcal :)

I, rozgrzewka mel b 5minut
  trening całego ciała 20 minut

II. długie łażenie po mieście ok 4 godzin

III. rozgrzewka mel b
    i tu jeszcze nie wiem co będzie, zobaczę :)

a załamana jestem tym, że ... niektóre dziewczyny to mają dobrze: jedzą ile wlezie a mają piękne i zgrabne figury.
jakie to nie sprawiedliwe że ja muszę się tak męczyć, a ktoś inny wcina sobie teraz przez tv coś pysznego.

i jeszcze jedna sprawa byłam na mieście a tam wszędzie pary i miłość !
widziałam jedną taką grubą dziewczynę, która miała ładnego chłopaka o wiele chudszego od niej, i tak sobie myślę ja to na prawdę muszę być potworem skoro z nikim nie jestem, i nikt mnie nie podrywa. to smutne. ale moze to będzie moja motywacja do chudnięcia.

najgorzej jak schudnę a dalej będzie to samo, wtedy pójdę na zakonnice :) :p:p
Dodaj komentarz

Myślę i myślę ...

29 stycznia 2012 , Komentarze (12)

i myślę... jak to fajne uczucie gdy jest się zgrabnym i ładnym :)
 jejku, przecież jakbym tak z 5 miesięcy całkowicie wytrzymała na diecie to by było piękne :) i bym wyglądała ekstra, i gdybym tak chudła 2-3 kg na miesiąc ( a to możliwe)  to już w lipcu bym poniżej 60 kg ważyła :) akurat na wakacje :)

czyli nie ma co się obijać :)

a i jeszcze jedna sprawa . w kwietniu chyba jakoś będziemy jechać na dni otwarte do szkół, tam będzie mój brat z kolegami. a ja chce zrobić dobre wrażenie, więc do tego czasu chociaż z 5 kg chciałabym stracić :)

a jutro akurat poniedziałek, i miliony polaków zaczyna diety :) tylko oby moja trwała długo długo:)


Dodaj komentarz

O masakra.

28 stycznia 2012 , Komentarze (21)

Mam zapalenie spojówek, rano oczy miałam sklejone nie mogłam otworzyć, aż się przestraszyłam ;P

z jedzeniem średnio :)
bardziej za dużo niż za mało ;/.
bo lepiej jakby było mało ;D

brat pojechał na studniówkę, a mu dobrze :)
ja na swojej muszę wyglądać pięknie :) he, czyli trzeba zgubić z 10 kg :)
ale na to jeszcze poczekam :P

szybciej będzie wesele mojej kuzynki, tzn 8 września :)
więc wtedy muszę dobrze wyglądać :)  marzenie . ładna przylegająca do ciała sukienka i szpilki, eeech ;D 
Dodaj komentarz

a jeszcze jedno stare :p

27 stycznia 2012 , Komentarze (7)

<------- ok 90 kg :)

Jak ja bardzo chce jeszcze 10 kg zgubić, najlepiej by było odciąć nożem :) najprościej :p

hmm, muszę to powiedzieć :)
na pewno są tu osoby wierzące ;)
no więc przed zaczęciem odchudzania jakieś 1,5 roku modliłam się żebym schudła. Może większość z Was uzna że to głupie, ale ja czuję że to dzięki temu schudłam ;)
oczywiście wlicza się tu moja silna wola, ale natchnienie do tego skądś pochodzi:)

Po prostu schudnięcie było dla mnie tak ważne że się modliłam, i czuję że to mi pomogło:)
jedni mogą wierzyć drudzy nie, ale chciałam się z Wami tym podzielić
Dodaj komentarz

Wszyscy mówią że wyglądam na mniej :)

25 stycznia 2012 , Komentarze (22)

to dobrze :)
cóż z tego skoro ja się ze sobą źle czuje.

taka jedna sytuacja :
jeden chłopak się na mnie patrzy w szkole, ja to widzę ;) ale też dziewczyny mi mówią że jak idę to on się na mnie patrzy, nie wiem o co chodzi. wiem tylko że nie On nie jest mi obojętny :)

 ja wiem że jeżeli nie będę ważyć poniżej 60kg to nie będę normalnie żyć.
z jednej strony się akceptuje ale ja nie chce tak żyć, z chłopakiem też nie będę jeżeli  nie będę lżejsza, bo źle bym się czuła .( taka jestem, i nie wyobrażam sobie inaczej)

Więc dalej dążę do celu :)
dziś po południu się zważyłam i 68,8:p

i porównanie dziś dam :) Bo znalazłam jeszcze jedno moje stare zdjęcie:)

mmm, 90 kg :p


tu trochę mniej, 22 kg mniej :) JUPI :D





na tych zdjęciach może aż tak nie widać różnicy ale to co:)
ja widzę na ubraniach, szczególnie na jednej kurtce która juz się nie dopinała a teraz za duża jest
Dodaj komentarz