Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Nigdy nie byłam chuda, zawsze czegoś tu i tam było za dużo,teraz czuje sie zle ze swoją wagą więc postanowiłam sie zabrać za siebie, moje SILNE postanowienie noworoczne: do czerwca zrzucic 10 kg :) Myślę że dzięki temu portalowi mi się to uda...tęsknie za wygladem na zdjęciach sprzed kilku lat.. EDIT: do konca maja ma byc 62, koniec czerwca 60 !!!! Silne postanowienie

nita89

kobieta, 23 lat, Poznań

167 cm, 59.60 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Powrót ;))) start waga 66,0 (chyba)

19 lipca 2011 , Skomentuj

Menu dzisiejsze:

1.puszka tunczyka w pomidorach

2. jabłka papierówki + 1 banan

3. fasola, 2 mielone, piers z kurczaka

4. serek wiejski + 2 pomidory

litr mleka z kawa rozpuszczalna i cukrem

Dodaj komentarz

podsumowanie roku//plany na 2011

3 stycznia 2011 , Skomentuj

ROK 2010- wypadalo sie zwazyc- waga w sylwestra pokazala 62,6 (przed okresem) . szczezrze to srednio ale reasumujac rok  mozna powiedziec ze jestem zadowolona, mialam postanowienie schudnac i tak z 72 kg teraz jest 62,6 kg, trzeba sie cieszyc z tego co jest :))))))) a nie narzekac,choc spadek tych kg poskutkowal rozstepami, nie chudlam zbyt gwaltownie ale moje cialo jest chyba narazone i ma predyspozycje do rozstepow, no ale coz.. pelna optymizmu wkraczam w 2011 rok. Z postanowien "wagowych" to do wakacji uzyskac 58 ;)) tyle mi wystarczy, nie chce mniej. A po swiatecznych i sylwestrowych rozpustach jedzeniowych wracam do racjonalniejszego jedzenia, 5 posilkow, kolacyjki czysto proteioniowe- taki mam zamiar. No ciekawe co z tego wyjdzie....
Dodaj komentarz

;))

15 listopada 2010 , Skomentuj

Wahania 60,5- 59,5 ;))) Jest dobrze, slysze duzo pochwal :))) Mobilizuja ojj tak tak

Dodaj komentarz

hurrraaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

29 sierpnia 2010 , Komentarze (1)

Nadszedl ten czas, spadek spowodowany raczej stresem, ale cel prawie osiagniety, 5 z przod do niepamietnych czasow (chyba od 5 lat) jupi jupi, jupi.Wahania w granicach 60,0-59,40. Chcialabym miec rowne 59 i zakonczyc odchudzanie, stabilizacja i niech tak juz zostanie, efekt jojo oby nie dopadl mnie.

Dodaj komentarz

z ostatniej chwil...

19 sierpnia 2010 , Komentarze (1)

Od niepamietnych czasow na wadze 60,9...
Dodaj komentarz

dawno nie pisalam

11 lipca 2010 , Skomentuj

Choc jestem codziennie i czytam pamietniki to sama u siebie nic nie pisze a przeciez ten pamietnik jest do mojej samokontroli, zeby jak osiagne wage mogla sobie poczytac jak to mi szlo. Otoz miniony tydzien= nieregularne jedzenie, slodycze zagoscily a juz myslalam ze jestem silna i sie im nie dam, glowny powod to @ ale przeciez nie moge tego tak usprawiedliwiac, przewaznie przed okresem jest taki 1 dzien kiedy bym zjadla wszystko co napotkam na drodze a przeciagnelo sie praktycznie na caly tydzien, slaba ja i grzeszna, teraz mam wyrzuty sumienia, OD JUTRA WRACAM NA DOBRA DROGE ZEBY NIE ZAPRZEPASCIC TEGO CO JUZ OSIAGNELAM, przeciez chce miec ukochane 5 z przodu
Dodaj komentarz

najlepszy sposob na diete wg mnie

11 czerwca 2010 , Komentarze (2)

A wiec znow odnotowalam spadek wagi, juppi jest 62,40 ciesze sie strasznie :))) A sposob??? To po prostu brak czasu, mam sesje i skupiam sie na nauce a przez to nie mam czasu na myslenie o jedzeniu czegos nadprogramowego, nawet nie mam apetytu, nie oznacza to ze nic nie jem, otoz jem ale strasznie umiarkowanie, nawet nie kusza mnie lody obecne teraz wszedzie!!! a na pragnienie tylko woda niegazowana :))) Jak tam pojdzie to chyba zobacze 5 z przodu ;)))

 

Ale inna sprawa- cierpia na tym moje piersi ;((ale stosuje rozne kremy. U mnie jest tak ze jak chudne to najwiecej cm leci z brzucha, piersi, malutko z ud a najmniej lub w cale z łydek ktore sa moja ZMORĄ :(((

 

Dodaj komentarz

jupi 63,40

3 czerwca 2010 , Komentarze (5)

JUPIII nowy miesiac, nowa waga, jeszcze nie widzialam na wadze tyle odkad sie odchudzam, ostatnio tak jakbym poczula ze jest mnie, wskakuje na wage a tam 63,40, szczesliwa, szczesliwa, szczesliwa :))))))))))) Moze teraz juz pojdzie w dol po tak dlugim zastoju

Dodaj komentarz

powrot//bez zmian

28 maja 2010 , Skomentuj

hey!!! Nie pisalam dawno bo nie mam sie czym chwalic, nie chudne ale tez nie obzeram sie, zagladam do Was dziewczynki codziennie i podziwiam a ten moj cholerny pasek(a raczej slimaczek) w miejscu, celu zamierzonego nie osiagne ;(((

Dodaj komentarz

Dlaczego wszystkie chudna tylko nie ja!!! prosze o
pomoc

11 maja 2010 , Komentarze (3)

Dziewczyny musze wyrazic swoja złość, nie chudne, waga caly czas w miejscu, duzych bledow nie zauwazam- nie opycham sie tak jak kiedys slodyczami, kontroluje co jem, pije wode, herbatki a i tak w miescu. Moglaby mi ktoras pomoc??? Podrzucila jakis sprawdzony jadlospis tak na tydzien, bym sprobowala i sie przekonala, jestem zrozpaczona

Dodaj komentarz