Karampuk

kobieta, 45 lat,

169 cm, 67.00 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

hehe

24 maja 2012 , Komentarze (7)

widac dziewczynki ze nie doczytałyście.
Pietro chce abym była w 10 kopiach !!
I chce zebym pracowała we włoszech,ale tylko wtedy jak dam się skopiowac bo niestety jestem potrzebna tu w firmie w Polsce.
Co do premii to niestety on nic nie ma z tym wspólnego, jaby chciał mi cos dac to chyba z prywatnej swojej kasy.
Premie , jak juz, to musi mi dac moja szefowa , zobaczymy.
W każdym razie było mi miło ze moja praca została doceniona,
Dzisiaj dzien drugi

Dodaj komentarz

propozycja pracy we Włoszech

23 maja 2012 , Komentarze (15)

audyt pierwszy za mna.
Dyrektor z firmy włoskiej zadowlonony, audytor zadowolony.
Dyrektor - Pietro - powiedział ze chciałby zrobic 10 kopii mnie i zebym pracowała u nich we Włoszech.
Tak wiec jakby co, to prace tam mam zapewniona hi hi
a tak na marginesie zawsze marzyłam aby zyc we włoszech.

Dodaj komentarz

padam na pysk

22 maja 2012 , Komentarze (13)

pól godziny temu wróciłam z pracy
a zaczełam ja o 6:00
jutro audyt a wiec dzisiaj jeszcze masa przygotowan :/
Po powrocie do domu, wlazłam pod prysznic, przebrałam się w pizamke, nalałam lampke sangri i siedze i nic nie robie
kalorii pozarłam milion piecset sto dziewiecset i tak chyba bedzie przez kolejne dwa dni
i jak ja sie mam w takich warunkach odchudzac?
szkoda że ze stresu nie trace apetytu, bo niestety u mnie wprost przeciwnie
no to dycham dalej
buziaki
Dodaj komentarz

zaczyna się

22 maja 2012 , Komentarze (7)

dzisiaj przyjezdzaja makarony a od jutra dwa dni audytu.
W firmie "sodomia i gomoria" 
a ja na przekór temu umówiłam się jutro z kolezanka na kawe, ciekawe czy uda mi się wyjść z pracy.
Córka wczoraj w koncu przysżła zapytac :
a czemu kupiłas jeszcze farbe , jak tam jest juz tak fajnie pomalowane?
a potem jeszcze przyszła ze chce grac w scrable,
więc pograłysmy, słowa jakie wypisywałysmy nie znajdują się w zadnym słowniku na swiecie hi hi
no to tyle
miłego dnia
lecęęęęęę

Dodaj komentarz

mam doła

21 maja 2012 , Komentarze (11)

dwa dni malowąłm meble u córki a ona własnie przed chwila wróciła , popatrzyła do pokoju "o akwarium juz tata zamontował" i ani słowa o tym malowaniu 
jest mi bardzo przykro.
Ale chyba jej nic nie powiem bo jak jestem zła to sie nakrecam i wygarne jej za duzo i bedzie awantura.
w kazdym razie mam doła 
buuuu
Dodaj komentarz

słoneczna niedziela

20 maja 2012 , Komentarze (7)

trochę dłuzej dzisiaj pospałam, czyli do 7
wczoraj do pozna patrzyłam na mecz, druzyna za która kibicowałam niestety przegrała.
Miałam przedsmak tego co bedzie za dwa tygodnie a więc EURO, bo ja sie juz na nie ciesze, a potem w  lipcu "limpalada" jak to kiedys mówił mój syn.
W pracy koleżanki kombinuja jak ten czas przezyc a ja się ciesze.
Czy ja jestem dziwna ?
A nawet jak tak to mam to gdzieś.
Wczorajsze popołudnie miałam byc w domu sama i byłam moze z dwie godziny i przyszedł mój syn który akurat na weekend zjechał z trasy i siedział ze mną i gadał i gadał i gadał, w koncu poszedł po 1 połowie , spac do babci ,ale tam właczył fb i na nim jeszcze komentowalismy razem mecz i sie wkurzalismy tak samo bo za tymi samymi kibicowaliśmy.
Udało mi się troche pomalować meble u werki, bedzie to wygladało całkiem ładnie, ale dopiero jak pomalowane beda sciany a na to jeszcze nie ma szans bo wpierw musimy ocieplic sciany  steropianem a to troszke potrwa.
Dzisiaj , zaraz własciwie jak tylko wypije kawkę, biorę się za sprzatanie, a potem bede dalej malować.
Na dworze pięknie, słonce swieci jak wsciekłe , az zaraz człowiek ma lepszy nastrój..
Muszę naładowac akumulatory bo czekaja nas w firmie dwa audyty, ciekawa jestem co z tego wyniknie.
MIłej niedzieli

Dodaj komentarz

koko koko torba spoko

19 maja 2012 , Komentarze (15)

czerwona w czarna kratke, na kółkach, taka na zakupy
bardzo fajna, kupiłam na allegro.
Mam problem z przynoszeniem ciężarów do domu.
Wczoraj był chrzest bojowy torby i bardzo jestem zadowolona

W ciagu minionych dwóch tygodni usiłowałam cwiczyć, uczyc się włoskiego.
udało mi się jeden raz, a tak to ciagle nie mam czasu,
I zupełnie tego nie rozumiem, chałupicze tylko wieczorami , tak troszkę patrząc na jeden film,a czasu brak.
ciagle się gdzies szwędam.
A to z mamą, a to z mężem a to z koleżankami.
jeszcze w minionym tygodniu mieliśmy z mężem 20 rocznice slubu a więc wybralismy się na obiad i na lody, fajnie było.
Kupiłam tez sobie przy okazji czarną, gładka tuniczke, taka dopasowana , przed kolano, mozna ja bedzie nosic tez jako sukienke, a także z legginsami a ostatnio zakupiłam sobie, pomaranczowe, błekitne i czerwone, wiec bedzie pasowac idealnie.

Z dziwnych przygód które mi się często przydarzają to:
tydzien temu byłam z Pietruszka na placu zabaw, jakies 3 km od domu, pojechałam tam autobusem bo mała wolno strasznie chodzi.
Plac zabaw fajny zamykany. 
Po wyjsciu z niego urwał mi się pasek z japonek, jedyny pasek jaki się składał na te klapki. Sciagnełam wiec je z nóg , wrzuciłam do najbliższego kosza na smieci i boso pomaszerowałam na przystanek autobusowy.
Nogi domyłam w domu peelingiem z kawy , he he

Dzisiaj w koncu wraca piekna pogoda a więc zycze wam i sobie miłego weekendu
Dodaj komentarz

jeszcze zyję

5 maja 2012 , Komentarze (17)

zyje zyję i mam się dobrze.
jestem juz całkiem zdrowa, jadłam juz nawet placki ziemniaczane i nic mi nie było.
Czasu na sport niestety nie mam zbyt duzo, moze jutro rano, o ile nie bedzie padac, uda mi sie wyjsc na kije.
nawet na ten maraton nie poszłam bo za pozno wyszlam z pracy aby zdazyc tam dojechac.
W tamten weekend miałam Pietruszkę.
Pojechałam po nia , na pól drogi, i jak mnie zobaczyła to zaczela do mnie biec i krzyczec babacia , babcia, a potem skoczyła na mnie i sie mocno przytuliła.
bardzo mnie tym wzruszyła.
Ten weekend siedze sama w domu, mąz zaraz wychodzi do pracy na 16 h, werka u chłopaka, wróci juztro wieczorem
A ja posprzatam, pochałupicze, popatrze na filmy i poczytam.
na kije juz siły po sprzataniu nie bedzie.

Miłego weekendu.
Dodaj komentarz

żegnam, a może do widzenia

26 kwietnia 2012 , Komentarze (24)

niestety nie daje rady .
Vitalia kradnie mi zbyt dużo czasu.
Juz od  ponad miesiąca nie mam czasu nawet czytac co u was, po prostu nie daje rady.
dziekuję za miło spedzone chwile.
Zyczę wam wszystkiego njalepszego.
Buziaki
Dodaj komentarz

środa 25 -04-2012

25 kwietnia 2012 , Komentarze (10)

wczoraj znowu pogoda do kitu, wiec wykorzystałam to i pojechałm kupic zaległy prezent urodzinowy dla Pietruszki.
Sa to puzzle Smurfy - 24 sztuki.
Jak bedzie w piątek to na pewno bedziemy układać.
Ciekawe czy dzisiaj sie uda wyjśc na kije, bo gdzie nie spojrze to informuja o innej pogodzie wiec nie ma w co wierzyc.
Na drugi tydzien majówka i pewnie bedzie piekna pogoda a ja bede siedziała w robocie :/
Ale w sumie co ja sie dziwię ?? powinnam się juz przyzwyczaic............

Dodaj komentarz