9Magda4

kobieta, 17 lat,

160 cm, 55.30 kg więcej o mnie


Postanowienie noworoczne: Schudne tyle ile sie da!

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Niedziela!

6 maja 2012 , Komentarze (6)

Jest dobrze:)) Słoneczko obudziło mnie rano o godz 9, przez to że całą noc mialam okno otwarte tak dobrze mi sie spalo przy swiezym powietrzu;d Oczywiscie postanowilam pic szklanke wody przed posilkiem:) Zjadłam juz platki na sniadanie;) Zaraz ide cos pokoj ogarnac  i mam nawet ochote porobic brzuszki!:D Wczorajszy dzien mozna zaliczyc do udanego:) na sniadanie kajzerka, na obiad kawalek pizzy domowo robionej!:D Pozniej bylam na miescie to wszamałam paluszki z sezamek a na kolacje kajzerka:D Mysle ze troche spalilam wloczac sie po miescie;d Dzisiaj niedziela, dzien relaksu, ale cos sie porobi!:D Mam nadzieje ze u was tez optymistycznie!:D 

Pozdrawiam!;*
Dodaj komentarz

Myślę że nadszedł czas..

5 maja 2012 , Komentarze (3)

Jest maj.. Wiem, że jestem słabą osobą o braku silnej woli, dlatego daje sobię druga, trzecią szansę.. Po ostatnim odchudzaniu kiedy byłam tu z wami czyli 26 dni! Schudłam z 59.7 na 55.3 waga wróciła ale tylko do 56:) wiec z 3/3.5kg jest i tak za mna!:) Chce zrzucic kolejne 2kg/3kg w miesiąc bez jakiś diet specjalnych! Po prostu zdrowo, BEZ SLODYCZY NAPOI GAZOWANYCH, zainwestuje w herbatki zielone ktore przyspieszaja metabolizm, duze ilosci wody Chcialabym zrezygnowac z kolacji ale nie wiem czy dam rade. Mysle ze z kazdym odchudzaniem jestem silniejsza, madrzejsza:) Leze wlasnie w lozku po przebudzeniu i zaczynam od teraz.. NIE ZADNE JUTRO! do 1 czerwca daje sobie szanse, nawet z 1kg bede mega zadowolona!!:)
Dodaj komentarz

25/26 dzień ;>

31 stycznia 2012 , Komentarze (17)

Jest godz 3:25 chyba widać że mam ferie ;> Wkoncu sie nawróciłam znów na dobrą drogę, potrzebowałam znów porządnej motywacji ! i znalazlam.. Po pierwsze naogladalam sie zdjec Kendall Jenner, jest tylko rok młodsza ode mnie ale jest taka piękna, nie wiem czy ją kojarzycie ale to jest siostra Kim Kardashian -.- 

\

No przyznajcie, że jest piękna :)
Pewnie pójdę spac po 4 bo wciagnelam sie w te glupie Pamiętniki z wakacji, ale jak widze te laski w mini, plaża, bikini.. Tez chce takie wakacje ;(


Tu spędzałam wakacje.. było cudownie, pomijając jeden fakt.. Opalanie w szortach zamiast bikini -.- ! chce tam wrócic!

Ale mi sie wzieło na wspomnienia ;d 
Dodaj komentarz

23.

28 stycznia 2012 , Komentarze (12)

Sobota.. Dzień nudzenia się i obijania.. Nawet nie wiem kiedy zleciał ten czas ze juz 15.. Musze wyjechac do babci na tydzien bo przeleca te ferie i znow bede narzekac ze nic nie robilam..Poza tym u babci jest inaczej, jest sniadanie, obiad i kolacja w miedzy czasie jakas herbatka, nie ma takiego czegos jak w domu, na stole cukierki, w drugim pokoju pierniki w lodowce masa jogurtow (czekoladowych) i tp. Babcia zyje skromniej, co mi sie podoba.. Nie bede sie przesadnie kontrolowac.. Chce juz pon, moze wieczorkiem sie nawet juz spakuje.. Mam tyle nauki po feriach ze napewno zabiore ksiazki ze soba..

Tak sobie chodze po domu i wpadly mi w ręce albumy.. Mnóstwo albumów.. Przeglądam te zdjęcia i juz nie moge patrzec. Tyle w zyciu zwiedzilam tyle zdj z wakacji, Francja, Paryż, Lourdes, La Boule no i nasza Polska łańcut , częstochowa, wadowice krynica.. wszystkie te zdj ogladam i nie są one dla mnie pamiątką.. Nienawidze siebie za to.. Doprowadzilam sie do takiego stanu az szkoda mowic.. Nie moge znow popelnic tego bledu.. Te wakacje maja byc inne.. Zawsze mam takie plany a pozniej jest jedno wielkie rozczarowanie.. Nie bede sie wiecej rozpisywac, ale wiele mysli krazy mi teraz po glowie.. Raz na zawsze musze skonczyc ta walke.. 

Koncze popijac meliske pomaranczowa i uciekam do mojego "Nad niemnem"

Myśle za u was bardziej optymistyczniej..

Buziaczki;* 
Dodaj komentarz

22 dzień "Re"

27 stycznia 2012 , Komentarze (12)

Nie wiem czy ktoras z was  uczy sie fr ale jest takie cos ze jesli pojawia sie Re to znaczy cos ponownie.. Mozna powiedziec ze nadeszlo to Re! Ponownie zaczynam, na szczescie nie od zera.. Za bardzo poszalalam przez te 3 dni, a wszystko do tego ze, a wygadam wam sie!;/
Mialo byc piekne 54.* na polmetek w pon, a co ? dostalam okres i tylko waga podskoczyla! ale bylam tego swiadoma.. Pozwolilam sobie na obiad na polmetku, placuszki itp.. Polemtek byl do dupy! Pobawilam troche z moim T ale oboje jakos nie przepadamy za tancem, pobawilam z chlopakami z klasy i na tym koniec, wszystkie kolezanki co przyszly z chlopakami jakby wgl zapomnialy ze mozna przy nich rozmawiac?;/ porazka jedla jak poszla to wrocila o 1, a wtedy wychodzilam, przynajmniej sie wyspalam do szkoly a na 1 lekcji bylo 5 osob w tym ja sama dziewczyna.. Po polmetku bylo juz coraz gorzej.. zostalam sama w domu a wtedy hulaj duszo!;l Na szczescie dzis okolo 16 wzielam dluga kapiel, przed wejsciem do wanny zwazylam sie, musialam! doszlam do wniosku ze jak zobacze 58 to bedzie kop! ale zobaczylam 55.7, jak dla  mnie totalny szok. przed okresem bylo 55.3 a to znaczy ze wczasnie okresu (juz sie konczy) plus moja rozpusta tylko +04kg! Nie dam sie! moglam zmarnowac 20 dni ciezkich wysilkow wyrzeczen dla glupich 3 dni rozkoszy z pustymi kaloriami!;/ Naprawde jest mi tak nie dobrze ostatnio, czuje sie napuchnieta a o zebach nie wspomne, przez ostatnie pol roku nie mialam tyle cukru co teraz;l

Dziewczyny powracam! Zaczely sie ferie, moja choroba dobiega konca, mysle ze po czesci to ona ze mnie wyciaga wszystko..
Teraz sobie leze kolo mojego T<3 on zasnal a ja rozmyslam, jakie piekne bedzie zycie z waga 50kg.. wspolny basen bez kompleksow.. Oh dopomozcie! zebym znow sie nie dala!

smigam nadrobic zaleglosci u was!

ja na polmetku, glupia poza bo kaczuszki
Dodaj komentarz

21 dzien

26 stycznia 2012 , Komentarze (9)

JEDNA WIELKA PORAZKA! WPIERDALAM WSZYSTKO DOSLOWNIE. JAKBYM JAKAS OPETANA BYLA! WSYZTSKO IDZIE NIE PO MOJEJ MYSLI.. na szczescie wczoraj weslzam na wage i tylko 56.. nie wiem co po dzieisejszym dniu ale musze sie ogarnac! Okres na szczescie sie juz konczy ale wstaje rano i co, angina! feire dwa dni wczesniej. Wsyztsko jest nie tak! mialam wyjechac do babci na ferie a chora nie pojade! jestem taka wsciekla na siebie! tak szybko sie poddalam;/ nie moge na siebie patrzec, brzydze sie tym co robie.. Brakuje mi dumy kiedy potrafie trzymac sie planu! Czas najwyzszy sie ogarnac.. Wstalam rano i clay dzien komputer z przerwami na zarcie! 

NO nie moge juz! SAMA SOBIE SZKODZE!!! 

MAGDA OGARNIJ SIE;///

opowiem wam wiecej skad to zalamanie ale dzis nie jestem w stanie..

Dodaj komentarz

17 dzien!

22 stycznia 2012 , Komentarze (13)

jets coraz gorzej!;/ dzisiaj dostalam okres cyzli wiem skad zastoj wagi i nawet dodatkowe ,04kg.. Najgorsze jest to ze chodze caly czas glodna! a chcialam zoabczyc w pon nawet to 54.9 no ale trudno.. juz sie nie  moge doczekac az okres przejdzie i znow bedzie waga leciec w dol.. Uciekam sie wziasc to jakiejs roboty bo normalnie odsniezylam rano podworko ze kregolsupa nei czuje a od tamtej pory leze do gory dupa! Masakra!
Dodaj komentarz

Dzien 16!:)

21 stycznia 2012 , Komentarze (7)

Mmay sobote jestem wyczerpana! Jak wczesniej mowilam nocowalam u babci;d Oczywiscie po szkole obiad u babci jeden nalesnik z dzemem morelowym;d pozniej wybralysmy sie na miasto.. kupilam balerinki czarne bo wiem ze w szpilkach nei wytrzymam calego polmetku pozniej chodzilysmy tak bez celu az o 19 zebralysmys ie z dziewczynami, niby to spotkanie klasowe;) ogadalysmy sie jak glupie dziewczyny zajadaly sie pizza a ja zamowilam goraca czekolade do picia;d mysle ze lepsze rozwiazanie zwlaszcza ze chodzily pozniej do 22! chyba spalilam;p po takim spacerku zasnelam jak dziecko. rano pobudka sniadanko i do galeri.. Ochodizlam sie 3 godz! Kupilam kozaczki w CCC i jestem zadowolona, wrocilismy do babci na dzien babci ;D i obiadek okolo 13 teraz wrocilam do odmu.. ulepilam 3 BALWANY;d ledwo sapie tak sie zmachalam i troche glodna jestem ;d ide mamie pomoc;d bo syf w domu jak nei wiem;D Weekend udany jak narazie!:D

* w galerii wypilam malego shake waniliowego z siostra na wspolke;d
Dodaj komentarz

Dzien 15!:))

20 stycznia 2012 , Komentarze (10)

No i mamy piątek!:D Ależ to zlaecialo dopiero sie uczylam na biologie na pon;d (-3!):D:D A tu juz piatek;p Zostawiam was na jeden dzis, poniewaz nocuje dzisiaj u babuni ;D Z dwoch powodow;d wieczorem ciezko o transport a mam spotkanie klasowe a dwa chcemy z siostra sie wybrac na zkaupy i tez mamy blizej autobus ;d Czyli w sobote zapowiada sie DLUUUUUGIE chodzenie po galeriach!:D Dietki oczywiscie bede sie trzymac ale wiecie jak to jest u babuni!:D 

Waga dzisiaj 55.1.. Czwarty dzien to samo!:d chyba juz zmienie pasek ;d Dobre i te 0,2:D chce zobaczysz 54.9! w pon! Do polmetku juz tylko 3 dni!:D Aaaa dzien babuni w sobote!:D

Zycie jest piekne jak w szkole ci nie jebią humorku!:D

Powodzenia chudzinki <3
Dodaj komentarz

Koniec dnia 14!:)

19 stycznia 2012 , Komentarze (8)

Musze sie wam pochwalic;d Chemia poszla mi znakomicie!:D jutro na pierwszej lekcji mam wiec sie dowiem co dostalam!:D Oczywiscie kolega mnie jej nauczyl i chyba mu kupie  kilometrowa czekolade za to!:D
Co do dnia, przebiegl bardzo szybko, w szkole jako taki luzik;p Jutro tez dzien sie przyjemnie zapowiada zwlaszcza ze mam na 9:40!:D Po szkole mam spotkanie klasowe i nie wiem co to bedzie jak z transportem i wgl wiem ze napewno pojdziemy na Pizze!:// ale dam rade!:D 
Co do dnia!:D
S: paroweczka cieleca z waflem ryzowym!:D
O: 2 malutkie kotleciki z poledwiczki + ziemniaczki+ buraczki;)
K: pol ciemnej buleczki z serkiem salatka wedlinka pomidorkiem ogorkiem i papryka!:D
No to tyle;d zaraz ide dopic herbatke i wszamac jogurta;!:D

co do ruchu! bola mnie lapy po wczorajszych przysiadach! A tak to odwalam dzis podworko no i zaraz ide te 50 brzuszkow zrobic!:D

Dzien 14 zaliczam jak najbardziej do udanych!:D 

Mam nadzieje ze u was tez pozytywnie!:D

Buziaki;*
Dodaj komentarz