Siostra pożyczyła mi swojej karty pamięci gdzie było mnóstwo zdjęć z moim udziałem, głównie komunie, sylwestry imieniny. Ja rzadko dawałam się fotografować z tego względu sama miałam ubogi album z samą sobą, ale pokaże wam jaka byłam ważąc te 140kg!!!!!!











A tak jest dzisiaj z wagą 115kg




Wiem że jeszcze spora baba ze mnie i te -25kg to na razie kropla w morzu, ale myślę, że już jest lepiej niż było. Tak tak fryzjer się kłania, ale to dopiero na wiosnę, brwiami zajmę się dzisiaj, no i bez żadnej tapety jak na co dzień chodzę, bardziej eleganckie fotki wrzucę w najbliższym czasie.* walcie szczerze, każdą opinię biorę na klatę i te dobre i te złe bez wyjątku.* pamiętnik otworzyłam tylko tymczasowo, proszę nie wysyłać zaproszeń do znajomych, bo nie przyjmuję więcej.