kobieta, 28 lat
Wieliczka
195 DZIEŃ DIETY/ o wszystkim i o niczym...
19 lutego 2012

HELLO:)
U mnie już kondycyjnie lepiej, tzn. choróbsko przegoniłam, zniszczyłam je jeszcze w zarodku;) zanim zdążyło się rozwinąć i przybrać groźniejszą formę, zielone herbatki z sokiem malinowym podziałały skutecznie. Ostatki spędzone w łóżeczku przed TV, z resztą jak co roku, a ja tam nie narzekam. Przepisy spisane w jedną księgę, będą nowe słodkości do wypróbowania, ale to dopiero na Święta Wielkanocne nie wcześniej, po co na razie dokładać sobie pokus. Z ostatnim wynikiem 1kg na plusie skutecznie walczę wzorową dietą bez podjadania, ale opornie coś to idzie jak na razie, jutro powyciskam poty podczas treningu, dziś niedziela standardowo wolna od ćwiczeń. Zaraz jedziemy do kościółka, potem obiadek przygotuje i myślę, że to będzie na dziś tyle, gości się nie spodziewam, sami też nigdzie się nie wybieramy. Na szczęście już w sobotę będę mogła swobodnie dodawać komentarze do waszych wpisów bez żadnej już blokady:)
ŚNIADANIE- 2 kromki razowe+270g sałatki jarzynowej+70g kabanosa+zielona herbata
II ŚNIADANIE- banan+zielona herbata
OBIAD- miseczka zupy brokułowej, 6 kulek kurczaka w cieście kokosowym+ surówka coleslaw+ zielona herbata
PODWIECZOREK- 2 parówki drob+3 łyżki mizerii+zielona herbata
KOLACJA- 2 pieczone jabłka+2 parówki drob+zielona herbata
Woda mineralna 2,0L+zielone herbaty