Witam,
Dzisiaj zaczelam odchudzanie. Na poczatek dieta slimfast, a pozniej na pewno zmienie na jakas inna
Pierwszy dzien minal mi bez problemow, gdyz 12h spedzial w pracy. Najgorzej jest w domu, a jeszcze gorzej jak domownicy co chwile jedza cos pysznego
Glodu nie czuje, raczej jedynie "mam ochote na cos". Najgorsze dla mnie sa zawsze pierwsze 4 dni, a pozniej juz jakos leci.... mam nadzieje, ze i tak bedzie tym razem.
Obligatoryjnie bede sie wazyc raz w tygodniu, a jak poczuje potrzebe to i czesciej. Na pewno jutro sie zwaze, by zobaczyc chociaz maly spadek, aby zmotywowac sie i przejsc jakos te pierwsze dni.
A tak w ogole to weszlam dzisiaj na wage... i co??? jestem wsciekla na siebie, ze tak ciezko pracowalam, aby zrzucic 21kg, a teraz znow sie upaslam. I zdaje sobie z tego sprawe, ze to wszystko moja wina
No ale coz, nie ma co sie uzalac, trzeba dzialac
Spokojnej nocy, papatki