Ulubione

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Hmmm. Tu by należało parę słów o mnie zamieścić... No więc, po kolei ;) Odchudzam się, bo źle się czuję w obecnej skórze ;)I to często powoduje, że się jakoś zamykam, choć na ogół osobą otwartą jestem i towarzyską raczej. Mą pasją muzyka jest ;) No. A uczę się aktualnie w 2 klasie LO.

caffeine

kobieta, 22 lat, Odległe!

154 cm, 56.00 kg więcej o mnie



Wpisy

Nowy dzieeeń...

7 kwietnia 2008 , Komentarze (1)

Wystartowałam od marchewki i chrupków kukurydzianych. Na dalszą część dnia zaplanowane jabłko... i pewnie coś jeszcze... To znaczy to, do zjedzenia czego zmusi mnie mama... No cóż. Może się uda zmniejszyć do minimum porcję tego co zaserwuje  rodzicielka... A. No tylko silnej woli, żeby mi wystarczyło.
Dodaj komentarz

Over and over again ;

17 marca 2008 , Skomentuj

Dzień dobry! Mamy dziś poniedziałek, więc postanowiłam zacząć żyć od nowa. Ostatnio nie wytrwałam w 1000 kcal i jak widać niczego nie pisałam na vitalii... No i to był raczej błąd i ogólnie po zjedzeniu strasznego śniadania postanowiłąm do 1000 kcal powrócić. No, liczę na to, że wreszcie nie zawiedzie mnie moja silna wola. Tak sobie myślę, że jak będę tu szczerze się spowiadać z moich 
pokarmowych grzeszków  to przestanę tyle jeść :O! Jak to mówią... Do startu gotowa, START! Trzymajcie kciuki...


Dodaj komentarz

Sweet Home... Alabama xD

16 maja 2007 , Komentarze (2)

Chodzi mi po głowie Sweet Home Alabama Lynyrda Skynyrda :D  Heh. Kurcze, ale przemarzłam dziś. Rano było ładnie, myślałąm, że będzie ciepło... Wyszłam ze szkoły a tu taki piccc :O! Menu na dziś:

Chleb mieszany ze słonecznikiem kromka 20g x 2                    99,20
Margaryna "Rama" płaska łyżka 10g                                        63,00
Miód łyżeczka 7g x 2                                                              46,00
Jabłko średnie 150g                                                                75,00
Gorący kubek - Zupa chińska z makaronem porcja 200ml       81,60
Drożdżówka z kruszonką szt. 90g                                           267,00
Płatki kukurydziane czubata łyżka                                           38,00
W sumie kalorii:                                                                   669,80

W ogóle, to nie wiem czemu, zjadłam tą zupkę chińską. xD Chciałam spróbować... Nigdy nie jadłam zupek chińskich. Fuj xD

EDIT: Kalorii w sumie będzie 920 czy coś koło tego... Zjadłam parę garści płatków kukurydzianych...

Dodaj komentarz

Leń!

15 maja 2007 , Skomentuj

Ależ leniuchuję dziś. NIC się nie nauczyłam... Detal. Spałam 4 h ostatnio... BIO :O! Dziś było tak:

Pszenna tzw. wrocławska kromka 24g                              65,00
Nutella czubata łyżka 16g                                                 88,00
Jabłko średnie 150g                                                          75,00
Ogórek szt. 200g                                                              20,00
Pomidor szt. 200g                                                             34,00
Cebula dymka szt. 20g                                                       4,60
Popularny pszenny kromka 50g                                         128,00
Chleb mieszany ze słonecznikiem kromka 20g x 4              198,40
Mandarynka średnia 70g x 2                                              50,00
W sumie kalorii:                                                              663,00


Nieźle chyba? ;) Nie wiem czy chleba nie za dużo... Co tam. Nie jest źle!
Eh w ogóle okresu nie miałam przez ostatnie 2 miechy ;/ Wreszcie powrócił. Tovchyba przez to moje odżyiwanie na opak ;/ 5 dni dieta później 2 dni obżarstwo... I nerwy i w ogóle. Już jest dobrze. Będzie sukces. Się zawzięłam. Dam radę i kropka.



Dodaj komentarz

O mnie...?

15 maja 2007 , Skomentuj

Eh... Red Hots...

To u góry to mnie chyba trochę. Trochę bardzo... Red Hotów kocham... A ten zmontowany po fanowsku clip jakiś taki życiowy.... Eh.

Dodaj komentarz

Rybaaaaaaaaa

14 maja 2007 , Komentarze (1)

Ryyyyyyybaaaa, żaaaaaaaaabaaaaaa... Jednym słowem: BIO! Się uczę znów, kurczę. Ah, byle dociągnąć do tego końa roku. Wczoraj maksymalnie wszystko zawaliłam... Zapadłam się psychicznie i w ogóle...
Tak było wczoraj:

Almette łyżeczka 10g                                                    40,00
Popularny pszenny kromka 50g                                    128,00
Rosół z makaronem talerz 250ml                                  148,90
Ziemniak gotowany szt. 150g  x1,5                               139,50
Kotlet schabowy panierowany smażony szt. 85g           218,00
Mleczna tabliczka 100g                                                550,00
Kocie języczki ś 100g                                                  340,00
Ogórek szt. 200g                                                         20,00
Pomidory surowe 100g                                               17,00
W sumie kalorii:                                                       1 601,40 (!!!)

Czyli, że wczoraj nie za różowo... Za to dziś nic do ust wziąć nie mogłam wczesniej. Bleee... I w ogóle wyszło tak:

Popularny pszenno-żytni kromka 50 g                   125,00
Nutella czubata łyżka 16g 1                                   88,00
Pomidorowa z makaronem talerz 250ml x 2           250,00
Makaron dwujajeczny gotowany porcja 100g        124,00
Grejpfrut bez skórki szt. 350g                                70,00
W sumie kalorii:                                                  657,00

Waga wskazuje sobie 55 kg.



Dodaj komentarz

Tak niedzielnie porannie :D

13 maja 2007 , Skomentuj

Ah. Piątek troszkę popsułam, bo gotowałam. Tzn. smażyłam. Konkretnie to naleśniki. I zjadłam (o zgrozo!) aż 3. Ale nic to ;) Wczoraj było tak:
Popularny pszenny kromka - 50g                                128,00
Pomidor - szt. 200g x 0,4                                           13,60
Margaryna "Rama" - płaska łyżka 10g                         63,00
Ziemniak gotowany - szt. 150g x 1,5                           139,50
Jabłko średnie -150g                                                   75,00
Dorsz smażony panierowany - mała porcja 150g         175,00
Mintaj smażony - średnia porcja 150g x 1,5                117,00
Kisiel porzeczkowy - porcja 250g                               250,00
W sumie kalorii:                                                        961,10

Nie tak źle zasadniczo ;) W ogóle, zmobilizowałam się do picia minimum 2 litrów wody dziennie. Kiedyś to wypiałam niewiele ponad pół litra ;/ Bez sensu to było xD No... A dzisiejszy dzionek zaczęłam od kanapki z ziołowym Almette... No. Nie jest źle. Troszkę w ten piątek przeholowałam, ale co tam. Chyba wyszło w końcu ok. 400 kcal nadwyżki wtedy. Nic to. ;) Trzeba się trzymać. Pozdrowionka :D


Dodaj komentarz

Yesterday & today.

10 maja 2007 , Komentarze (2)

No więc to wczoraj:


W sumie kalorii:  1191,00!!
Bleeee. Dużo. Chrzanię, chrzanię, chrzanię wszystko :U! Eh. Mogłoby mi się raz w życiu coś udać.

W
sumie dziś też nie było bajkowo:

Trochę spaprałam. W końcu 1013, 40 kcal to nie tak mało. I w ogóle jakoś tak niezdrowo znowu. Ale, ale! Na basenie byłam jak co czwartek :) Najs. Ciekawe czy jakieś kaloryje spaliłam... No nic. Spadam do książek... Jak zawsze! :U Może się zjawię wieczorasem :D




Dodaj komentarz

Ueh. Ja chcę wakacji!

8 maja 2007 , Komentarze (1)

Aj no. Dałam radę ;) Na dziś doszło jeszcze tyle:

Sałatka:
2 Pomidory                                                             68,00
1 Cebula surowa                                                     32,00
A poza tym:
Chleb popularny pszenny  - 1,5 kromki (75g)          192,00
Dżem niskocukrowy - porcja na kromce 18g           27,00

W sumie za cały dzionek wychodzi kalorii:              789,80
Czyli w porządku chyba. :) Tak się zastanawiam, czy nie za dużo chleba. No... Ale... Dobra. Wracam do nauki... Eh. Niemiecki to nie jest to, co lubię najbardziej. Branoc :*

Dodaj komentarz

No.. Pozytyw ;)

8 maja 2007 , Komentarze (1)

No. Trzymam się dzielnie. Jak dotąd:
Chleb mieszany ze słonecznikiem - 2 kromki                       148,80
Jabłko małe                                                                        50,00
Banan                                                                                120,00
Dżem niskocukrowy - porcja na 2 kromkach (36g)             54,00
Margaryna "Smakowita" - płaska łyżka 10g                        63,00
W sumie kalorii:                                                              435,80

Chyba do tej pory nieźle i nie tak bardzo niezdrowo ;) No. W ogóle to właśnie ze szkoły wróciłam. Niebywale wcześnie... A teraz do nauki... Eh, jakże mnie się już nie chce... Jak ja bym chciała, żeby już wakacje były...

W ogóle to naszła mnie refleksja taka, żę ludzie to są beznadziejni czasem. Jechałam sobei do domu ze szkoły dosyć zapchanym busem... A jakieś za przeproszeniem stare baby narzekały, że im ciasno... Chociaż miejsca siedzące miały, i nikt im jakoś szczególnie nie zawadzał... No eh, przepraszam, ale co miał zrobić kierowca busa? Nie zatrzymać się i nie wpuścić ludzi, którzy czekają od godziny na przejazd do domu? Cóż za bzdurne myślenie. Ueh. Dobra, kończę... Książki wzywają. Wpadnę wieczorkiem ;)

Dodaj komentarz