LECIMY DALEJ Z ODCHUDZANIEM , NO OBIAD NIE MIAŁAM RACZEJ NISKOKALORYCZNY ALE ŚNIADANKO MIAŁAM ZDROWE A KOLACJI DZIŚ SOBIE DARUJE , WIĘC MYŚLĘ ŻE JEST OK , CHOCIAŻ NIE POWIEM MOGŁO BYĆ LEPIEJ ;) OBIECUJĘ ZE JUTRO SIĘ POPRAWIE :)))) SAMOPOCZUCIE MOJE JEDNAK NIE NAJLEPSZE , SAMA NIE WIEM CZEMU , NO ALE O DIECIE NIE MOGĘ ZAPOMINAĆ BO W CHWILACH DOŁA PSYCHICZNEGO NIESTETY NAJŁATWIEJ O TO , TAK POPRAWIĆ SOBIE TROCHĘ CHUMOR CZYMŚ PYSZNYM , NIE NIE NIE DAM SIE !!! DO WIOSNY MUSZE BYĆ SZCZUPŁA I PIĘKNA , NIE TYLKO DLA SIEBIE ALE TEZ DLA MOJEGO KOTKA , CHOCIAŻ ON SAM M�"WI ZE WCALE TEGO NIE CHCE.ZOBACZYMY CO POWIE JAK JUŻ BĘDE MIAŁA TE 6 KG MNIEJ :) :) :) POZDRAWIAM
Dodaj komentarz
NO NIESTETY MUSZĘ PRZYZNAĆ ZE DZISIAJ DAŁAM SOBIE DUŻE FORY JEŚLI CHODZI O DIETĘ , ŚNIADANKO , OBIAD I KOLACJA , NO DZIS RACZEJ NIE SCHUŁAM ANI GRAMA , ALE NIE TKNĘŁAM SŁODYCZY.ŚWIADOMIE DAŁAM SOBIE FORY A OD JUTRA LECIMY DALEJ :)BARDZO BYM CHCIAŁA CHUDNĄĆ 1KG NA TYDZIEŃ , MAM NADZIEJE ZE WŁASNIE TAK BĘDZIE ;D
Dodaj komentarz
CIESZĘ SIE ZE JUŻ SOBOTA BO SPOTKAM SIĘ Z MOIM KOCHANIEM :))) CO DO DIETKI TO LECIMY DALEJ POMAŁU , JESZCZE TYLKO 1KG POZOSTAŁ DO TEJ WAGI KTÓRA MIAŁAM JESZCZE W PAŻDZIERNIKU , MYŚLĘ ZE ZA TYDZIEN JUŻ BĘDĘ TYLE WAŻYĆ A POTEM DALEJ PROSTO DO CELU :D PRZYJRZAŁAM SIE DZIS SOBIE W LUSTRZE , WIDZE POPRAWE ALE JESZCZE JEST NA PRAWDE ZLE ;/ NIE WIEM KIEDY BĘDE WRESZCIE ZADOWOLONA ZE SWOJEGO WYGLĄDU ...POZDRAWIAM ODWIEDZAJĄCYCH MÓJ PAMIETNIK Z WAMI JEST MI DUZO ŁATWIEJ :)
Dodaj komentarz
..sobie tą jednodniową głodówkę , ale wcale się dobrze nie czuje ;/ czuje jak mi serce wali , i jestem bardzo osłabiona , nie będę już teraz jesć , bo jest za póżno ale wiecej nie będę robiła takich dni oczyszczających, bo mój organizm bardzo żle to znosi , a zdrowie jest najwazniejsze .POZDRAWIAM.
Dodaj komentarz
KURCZE TĘSKNIĘ ZA MOIM CHŁOPAKIEM , MAŁO ZE SOBĄ PRZEBYWAMY W WEEKENDY PRZEWAZNIE SOBOTA I NIEDZIELA , TZN .OD SOBOTY WIECZOREM DO NIEDZIELI WIECZORA NO I W TYG Z 2 RAZY NA KAWKE WPADNIE.DLA MNIE TO MAŁO ,NAJSZCZESLIWSZA BYM BYŁA JAKBYŚMY RAZEM MIESZKALI, ALE KIEDY TO BEDZIE I CZY WOGÓLE BEDZIE :(((
Dodaj komentarz
Kurcze jak ten czas leci już piąty dzień mojego odchudzania , a ja czuję się świetnie , nie męczy mnie to, że nie jem słodyczy i że wogóle jem mniej :) czuję w sobie wielkiego powera do zrzucania kg :D Co sobie postanawiam tego dotrzymuję bez problemu :) super , oby tak było do konca .Dziś śniadanko już zjadłam , tzn.dużą kromkę ciemnego chcleba z masełkiem i pomidorem przyprawionym , wczoraj zastanawiałam sie czy dzis nie zrobić sobie takiej jednodniowej głodówki , no czas podjąć decyzję.. hmm.. a więc niech będzie przyda mi się, a na pewno nie zaszkodzi :D Podstawa dnia dzisiejszego dużo pić :D:D:D
Dodaj komentarz
No i jestem po obiadku , niestety jakże obfitym :) Zjadłam jakies 70 g ryżu białego z sosem i pół rolady , było pycha , ale nie mam wyrzutów sumienia , bo po co , ma się wtedy tylko kiepskie samopoczucie ,a czasu sie i tak nie cofnie :) Postanowiłam nic już dzis nie jeść , kalorie sie wyrównają i będzie tak jak zwykle :) Ale tak sobie myśle że jutro chyba trochę spasuje ...hmmm... to znaczy mam tu na mysli małą jednodniową głodówke , czyli cały dzień tylko na śniadanku , bo śniadanko to podstawa :))))Chyba tak zrobie , przynajmniej trochę mi się brzuch płaski zrobi ;D
Dodaj komentarz
I nadszedł dzień czwarty , no nie powiem że jest łatwo coś zaczyna mnie ssać w żołądku jak to wczoraj napisałam :) ale zaraz zrobie sobie dzbanek herbaty i będzie git .Kurcze chciałabym już widzieć jakieś efekty , wiem ze na to za wczesnie ...tak za 1,5 tygodnia to może będę już coś widzieć że mam mniej mojego kochanego ciałka , będę na to wytrwale czekać :))) Wypisywałam dziś walentynki do mojego chłopaka , pusty dom nikt mi nie przeszkadza :) to postanowiłam zrobić to już dziś :) Tylko nie wiem jeszcze jaki prezencik byłby odpowiedni , moze jakies pomysły ?? :) Mój ukochany mi coś zagadywał , nie wiem czy nie będzie mi się chciał oświadczyć w te walentynki :)) oj chciałabym , chciała ....:)) No ale nic pożyjemy zobaczymy . POZDRAWIAM
Dodaj komentarz
No dzisiejszy dzien też udany :) , może powiem co zjadłam : ŚNIADANKO(godz,7:00 ) -kromka żytniego chleba z masełkiem i szynką , OBIAD (godz.15:30) pół torebki gotowanego białego ryżu + warzywa z patelni KOLACJA (18:00) - nie wiem jeszcze co zjem , hmm..chyba będzie to jabłko i jogurt.Szczerze mówiąc wogóle nie jestem głodna, tylko obawiam się tego , że o godz. 21:00 dopadnie mnie znowu mój wilczy apetyt , dlatego coś jeszcze zjem dzisiaj , bo po godz 18 chciałabym juz nic nie jeść.Na razie nie mam większych problemów , słodycze których pochłaniałam ,codziennie ogromne ilośći wogóle mnie nie ciągną ,( a tego obawiałam się najbardziej ) , tylko boję się ponieważ od jutra mam wolne :) można powiedziec długi weekend , bo do pracy idę dopiero we wtorek.I boję się tego że podczas takiego siedzenia w domu będzie mnie tylko kusić i ssać w żołądku ...postanowiłam dużo pić żeby w razie czego oszukać trochę samą siebie :)Dobra ale myślę ,że dam radę :)) Muszę dać radę to przetrwac :))
Dodaj komentarz
Kurcze mój chłopak próbuje mi wybić to odchudzanie z głowy , mówi że mu się taka podobam i ze mam się nie wygłupiać . Z jednej strony ciesze się ze tak mówi , ale z drugiej nie ułatwia mi , bo na prawdę waże za dużo. Przy wzroście 150 cm 55,5 kg które mam teraz to strasznie dużo o jakieś 7 kg na pewno . Zresztą wiem że on martwi sie przede wszystkim o to zeby nie odbiło się to na moim zdrowiu , a ja sie staram tak uważać .Nie wiem jak mu to wytłumaczyć , no co tu dużo mówić nie pomaga mi ;(
Dodaj komentarz