Nareszcie zobaczyłam na wadze 56, wprawdzie 56,7 kg , no ale te 57 już mnie denerwowało.Musze teraz pilnować diety żeby nie poszła w górę , szczególnie że jutro weekend, a ja zawsze w weekendy mam problemy z utrzymaniem diety : / Jestem już prawie 2 miesiące na diecie i myśle że do konca kwietnia na pewno bede musiała byc, jak nie do końca maja.A po osiągnięciu swojego celu , w zasadzie dalej dieta , może troche mniej rygorystyczna , ale dalej bedzie musiała byc , bo inaczej bedzie jojo, jestem tego pewna , że waga pójdzie w górę jesli wróce do mojego odżywiania sprzed diety, ale myśle że warto trochę sobie odmówić kulinarnych przyjemności a utrzymać zgrabną sylwetkę.No ale to dopiero przyszłość na razie , muszę się skupić , na osiągnięciu celu czyli 50 kg, a być może nawet 47 kg :)
Dodaj komentarz
Witajcie kochane! Od stycznia znów jestem na diecie , i od stycznia , a właściwie od połowy stycznia 8kg mniej :) Nareszcie zaczęłam wchodzić w moje ciuchy które przeleżały szmat czasu w szafie czekając aż się zmniejszę, no ale jeszcze nie we wszystkie , do tego jeszcze brakuje mi przynajmniej 4 kg.Chwilowo mam problem , waga uczepiła się cyfry 57 , konkretnie chodzi mi o tą 7 chciałabym juz się z nią pożegnać ale jakoś opornie to idzie , może znacie dziewczyny jakiś sposób na expresowe schudniecie podczas diety 2 kg ???? To tak dla wzmocnienia motywacji i celów działania :)
Dodaj komentarz
Niestety wczoraj sobie pozwolilam na zbyt wiele , i dzis rano na wadze znów 6 z przodu :( Paseczka jednak nie zmieniam bo szybciutko biore sie za siebie i wracam do tego co było.Od dziś do przyszłego piątku (moja córcia obchodzi roczek), żadnych wymówek !!!
Dodaj komentarz
szyja z 34 na 32 - 2cm
biceps z 32 na 31- 1cm
piersi z 100 na 91- 9cm
talia z 99 na 85- 13cm
biodra z 100 na 93- 7cm
udo z 62 na 59,5- 2,5cm
łydka z 39 na 37,5- 1,5cm
Tak więc cm spadają , gdzies wiecej , gdzies mniej , najważniejsze ze spadają.Jeszcze jest ich i tak sporo za dużo , no ale nie da sie tak szybko jak by sie tego chciało , niestety.POZDRAWIAM
Dodaj komentarz
Przede wszystkim musze zejsc z waga niżej , na tyle bezpieczną odległość, że nawet gdy w jakis dzien popuszcze sobie troche pasa to żebym potem rano nie zobaczyła tej okropnej 6.Nie chce jej już nigdy więcej oglądac 6 na mojej wadze.Tak więc mój kolejny cel pośredni to 58,0kg, malymi kroczkami do celu.Najpierw moim celem bylo 63 potem 60 , teraz 58 , a pożniej 55 itdMyślę że tak jest łatwiej.Od jutra biorę się ostro do realizowania mojego nowego celu.POZDRAWIAM
Dodaj komentarz
Jest moja 5 , w końcu , wprawdzie weekend nie dokonca dietkowy, bo byłam u rodziców , i tak w sob grill , obiadki mało dietetyczne, ale waga i tak spadła, super :) Powiem wam ze jak widze te modele komputerowe sylwetki, to prawdziwa motywacja dla mnie .Nie zdawałam sobie sprawy ze byłam az taka gruba , tzn.wiedzialam ze mam dużą wagę ale nie widzialam w lustrze tego co pokazuje model początkowy sylwetki, a mój mąż mówi że rzeczywiście tak wyglądalam, szkoda gadać , teraz dąże do celu z jeszcze większym zacięciem.Spróbuje dodac jako fotki te modele żebyscie mogli je zobaczyc


Dodaj komentarz
Chociaż trzymam diete , waga skacze jak oszalala , raz w góre , raz w dół.Mogę zaponmiec ze jutro zobacze 5 z przodu.Wprawdzie po ciuchach widze ze schudląm , ale jakos opornie to idzie.Przypuszczam ze to przez te upały, jak malo pije i duzo sie poce , to waga spada, i wczoraj w ciagu dnia pokazywala juz nawet 59,9 kg , ale rano znów w góre 60,50kg.Denerwujące to strasznie.Przestalam biegac wieczorami, powietrze jest takie męczoce , ze biegac sie odechciewa, nic trzymam sie dalej.Od poniedziałku postanowiłąm nie jesc wogóle pieczywa, może to cos pomoże.
Dodaj komentarz
Jak to jest dziewczyny, bo ja tak wlasnie mam , caly dzien nie mam problemu z dietą , a gdy tylko zbliża się wieczór, to pochłonęląbym wszysko.Począwszy od ciastek , lodów , pizzy , zapiekanek , no po prostu na wszystko mam ochote.Ja się nie dac tym wieczornym zachciankom, jak to przetrzymac ???
Dodaj komentarz
ukochanej 5 z przodu oczywiscie , bo do celu to jeszcze mi niestety daleko.POSTANOWIENIE - najbliższe 3 dni , łącznie z dzisiejszym, rygorystyczna dieta!!!!!!!!!!! Tak żebym w sobote rano zobaczyla wkońcu na wadze tą 5!Na weekend jade do rodziców, chcialabym móc sie pochwalic nowym osiągnięciem w odchudzaniu :) a może wcale nie będę musiała się chwalic , bo sami zauważą :)) Mam nadzieję :)
Dodaj komentarz
Wiecie co nie mogę już z tą temp , nawet spac sie w nocy nie da.Moja malenka córcia też cierpi z tego powodu, poci sie strasznie, marudzi , nie spi po nocach, chcialabym zeby jednak bylo troche chlodniej.Wczoraj z biegania nici, dlaczego , kolka okropna mnie lapala, a z nia nie da rady , nie wiem dlaczego tak mi dokuczała, a tak chcialam dziennie biegać :( Waga dzis spadla tylko 0,10 kg, troche mało .Dzis spróbuje mniej jesc może ją ruszy choc troche mocniej.3-majcie kciuki żebym wytrzymała.POZDRAWIAM
Dodaj komentarz