Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

interesuje sie chemia, technika i fitnessem:) lubie podrozowac i chodzic na zakupy. a do odchudzania naklonil mnie fakt, iz nie moge znalezc na siebie fajnych rzeczy w ulubionych sklepach. dlatego tez teraz biore sie za siebie, a potem pojde na dluuugie zakupy i wymienie cala garderobe:))) 18/01/1
2
ZACZYNAM ODCHUDZANIE OD NOWA:)))

hajar

kobieta, 29 lat, Anglia

165 cm, 72.90 kg więcej o mnie


Postanowienie noworoczne: 5 kg mniej w 30 dni (start 20/03, final 18/04)

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Dzien 6 z 30

25 marca 2012 , Komentarze (2)

Witam,

Czas szybko leci, i dzisiaj juz jest 6 dzien z moich ostatnich 30 dni odchudzania w tym etapie. We wtorek wazenie. A waga praktycznie stoi, wkurza mnie tylko, we wtorek musi byc spadek i koniec  Musi mi sie udac. Musze dac z siebie wszystko i osiagnac ten cel, aby zmotywowal mnie to dalszego dzialania. 

20 kwietnia lece na urlop, miala byc Teneryfa, ale jak zawsze wybralismy Maroko 17 dni objadania sie smakolykami na pewno zrobi swoje, wiec po powrocie planuje drugi-ostatni etap odchudzania, a potem juz tylko stabilizacja. Uwielbiam arabska kuchnie  Planujemy pojechac na kilka dni na Sahare-jeszcze nigdy tam nie bylam. Pozniej udamy sie nad ocean i zrobimy wypad w gory Atlas. Na pewno bedzie fajnie jak zawsze. Lubie tam latac, bo odpoczywam tam psychicznie. Czas zawsze spedzamy bardzo aktywnie, czasami nie ma czasu na sen  

Menu na dzis:
- jajecznica z 3 jaj plus 160g king krewetek
- ziemniaki z jogurtem naturalnym i warzywami
- grapefruit i melon
- 2 koktajle slimfast lub 2 kawalki pizzy (dzisiaj w pracy na nocce bedziemy zamawiac pizze, moze tez sie skusze )

Co do cwiczen, to bylam troche chora, a teraz 4 dni pracuje i strasznie je zaniedbalam. Musze sie poprawic w tym tygodniu 

Trzymajcie sie, pa
Dodaj komentarz

30 dni do konca tego etapu diety/4.90kg do
zrzucenia

20 marca 2012 , Komentarze (3)

Hejka,

A wiec dzisiaj dzien 1/30. Zalozylam taki watek na forum  http://vitalia.pl/forum13,399651,0_5kg-w-30-dni-kto-chetny.html
Zapraszam wszystkich chetnych.

Waga startowa - 72,9 kg
Cel - 68 kg

Cele posrednie - piekna, jedrna skora, fryzjer, regularne cwiczenia, max. 1350kcal dziennie, ubytek kilku centymetrow, zeby ladnie na mnie lezaly 3 nowe sukienki, ktore wisza juz w szafie, podziw w oczach meza i zazdrosc w oczach kolezanek hihi (to drugie to zart oczywiscie)  Zebym lecac na wakacje 20 kwietnia czula sie piekna i atrakcyjna, i zeby usmiech i energia mnie nie opuszczaly

Menu na dzis:
s - jogurt z garscia platkow i kawalkami gruszki, sliwki, kiwi i banana
II s - swiezo wyciskany sok z pomaranczy
o - ziemniaki polane jogurtem naturalnym, kurczak grillowany, surowka (salata lodowa, pomidor, ogorek, kukurydza, marchewka)
p - salatka z kiwi, melona i grapefruita
k - zupa pomidorowa z makaronem zabielana jogurtem naturalnym 


Do dziela Kobietki!!!

Dodaj komentarz

19.03 (62 dzien/91) Kocham Cie Wagamamo!!! :)))

19 marca 2012 , Komentarze (4)

Hello,

Bylam wczoraj z mezem pierwszy raz w japonskim barze Wagamama i zakochalam sie w tym jedzeniu Zamowilam wegetarianskie noodle z extra krewetkami, pierozki z kaczki i soczek warzywny. Wszystko bylo boskie  Na pewno bede teraz czesciej tam zagladac A obsluga byla naprawde wzorowa. Polecam wszyskim mieszkajacym w Angii ten bar.


yasai yaki soba

teppan-fried whole wheat noodles with egg, beansprouts, peppers, white and spring onions, mushroom and garlic. garnished with fried shallots, pickled ginger and sesame seeds



A dzisiaj mialam lenia i wstalam dopiero o 13ej. Pozniej doprowadzilam sie do porzadku i pojechalam kupic swieze owoce, warzywa i mieso do innej dzielnicy. A ze jestem na diecie to oczywiscie nic nie gotowalam, dlatego tez po drodze skoczylam do naszej ulubionej restauracji po arabskie jedzonko, a potem do cukierni po kilka kawalkow ciasta Ja tylko poprobowalam Ale domownicy mieli prawdziwa uczte

Jutro w planie mam silownie, ale pojade tam tylko jak juz kaszel i katar na dobre mi mina, bo ostatnio troche chora jestem.

W srode mam tygodniowe wazenie. Do konca tego etapu diety pozostalo mi rowne 30dni i 4,90kg do zrzucenia. Dam rade

Buziole
Dodaj komentarz

13.03 - dzien 56/91 minus 10,2kg

13 marca 2012 , Komentarze (1)

Hejka,

Znow dawno nie pisalam, bo czasu mi na wszystko brak. W lutym mialam duzo nadgodzin i dopiero w tym tygodniu mam juz normalny grafik. Dni wolne poswiecilam na zakupy I jeszcze chorobsko mnie dopadlo i nie moge mowic, bo mnie tak gardlo boli  Dlatego dzisiaj nigdzie nie wychodze, no moze tylko do solarium skocze

Moja waga wkurza mnie ostatnio strasznie, dalam jej ultimatum-albo znow zacznie pokazywac mniejsze cyferki, albo wymienie ja na lepszy model 12 dni pokazywala mi ta sama wage, pomimo cwiczen i diety... a 3 razy pokazala nawet o ok. kilogram wiecej malpa jedna Dzisiaj miala ostatnia szanse na poprawe i na szczescie pokazala spadek

Lacznie w ciagu 55 dni ubylo mi 10,2kg  Do urlopu pozostalo mi jeszcze 36 dni i w tym czasie mam zamiar zrzucic kolejne 5,3kg Wychodzi kilogram na tydzien, czyli powinnam dac rade, o ile waga znow nie stanie...

Do klubu chodze teraz 2 razy w tygodniu, bo niestety nie mam czasu na wiecej. Ale zawsze daje sobie taki wycisk, ze padam na twarz

A co u Was slychac?

Milego dnia, papatki
Dodaj komentarz

21.02 - dzien 35/91

21 lutego 2012 , Komentarze (3)

Hejka,

Niestety nie mam czasu ostatnio za duzo pisac, gdyz prawie codziennie pracuje i na wszystko brak mi czasu.

Z dietka nadal u mnie ok i mam juz 8kg na minusie 

Do napisania wkrotce,
Papatki


Dodaj komentarz

13.02 - dzien 27/91 (27dzien slimfast)

13 lutego 2012 , Komentarze (1)

Witam serdecznie,

Niestety nie mam czasu za czesto ostatnio pisac, gdyz mam duzo nadgodzin i caly czas siedze w pracy. Z dietka u mnie ok, czasami robie male grzeszki-kostka czekolady lub lyzeczka nutelli, ale i tak nie przekraczam 1200-1500kcal dziennie. Waga nadal spada i dzisiaj jest juz mnie mniej o rowne 6,50kg 

W piatek zmusilam sie pierwszy raz do pojscia to klubu fitness o ktorym wspominalam wczesniej. Bylo bardzo fajnie, spalilam jakies 600-700kcal. Nastepnym razem pojde w czwartek lub w piatek, jak tylko znajde troche czasu.

Mysle juz o urlopie  Musze naladowac baterie, bo jestem ostatnio strasznie przemeczona - fizycznie i emocjonalnie.

Oki, ide szykowac sie do pracy na nocke. Milego wieczoru, papatki
Dodaj komentarz

01.02 - dzien 15/91 (15dzien slimfast) - minus
5.30kg po 2ch tygodniach

1 lutego 2012 , Komentarze (6)

Witam,

Po dwoch tygodniach odchudzania jest mnie o 5,30 kg mniej !!! 


Oby tak dalej 


Papatki
Dodaj komentarz

31.01 - dzien 14/91 (14dzien slimfast)

31 stycznia 2012 , Komentarze (2)

Hejka,

Juz prawie 2 tygodnie za mna, czyli jeszcze 11 przede mna. Pierwszy etap odchudzania zakoncze 18kwietnia, bo 19ego lece na urlop. Drugi etap zaczne jak wroce, a potem juz tylko stabilizacja.

Dzien minal bez podjadania. Bylo grillowane miesko, owoce i oczywiscie koktajle. Jutro mam wazenie i mysle, ze laczny spadek wyniesie jakies 5kg za te dwa tygodnie. Jutro dam znac 

Moj maz znalazl mi swietny klub sportowy i dzisiaj zapisalismy sie oboje. Sa tam 2 baseny, sauna, jacuzzi, kort tenisowy, stadion z bieznia, spa, salon masazu silownia i zajecia grupowe, kawiarnia tez hihi. Moge tez korzystac z drugiej filii klubu kiedy zechce. Mi najbardziej zalezy na spinningu, bo wiem, ze to pieknie i szybko spala tluszczyk  Karte do klubu juz mam, musze jeszcze zmusic sie, aby zaczac tam chodzic 

Do napisania jutro, papatki 
Dodaj komentarz

30.01 - dzien 13/91 (13dzien slimfast)

30 stycznia 2012 , Komentarze (4)

Hej,

Dzisiaj mija mi juz 13 dzien na diecie i naprawde dobrze mi idzie  1-2 razy w tygodniu pozwalam sobie zjesc co chce, jesli w poprzednim tygodniu przestrzegalam diety. W srode mam kolejne wazenie. Wiem, ze waga juz nie bedzie leciala tak szybko jak w 1wszym tygodniu, ale minus 1kg musi byc co tydzien 

Trzymajcie sie, pa
Dodaj komentarz

25.01 - dzien 8/91 (8dzien slimfast) - minus 3.6kg
po 1wszym tygodniu

25 stycznia 2012 , Komentarze (5)

Hej,

Mialam dzisiaj obowiazkowe wazenie i jest mnie mniej o 3,60 kg!!!  

Myslalam, ze bedzie troche gorzej, bo chociaz trzymam sie dietki dzielnie, to siedzialam wczoraj do pierwszej w nocy na kompie i caly czas cos przegryzalam, a gotowanych brokulow to zjadlam chyba kilogram A potem do lozka z pelnym brzuchem poszlam No ale widac, ze jak waga ma spadac to spada 

Ubylo mi tez kilka centymetrow, ale mierzyc sie bede raz na 2 tygodnie od teraz.

Pije wlasnie kawke i slimfast o smaku cafe latte  - moj ulubiony smak 

Kolejne wazenie za tydzien, trzymajcie kciuki za kolejne spadki 

Milego dnia, papatki
Dodaj komentarz