Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

MARTA 27 lat waga startowa 140kg.Mieszkam z chłopakiem,zaręczona od 5ciu lat,mój cel odchudzania...piękna Panna Młoda na własnym ślubie:) Inspiracją była katOsu. Dieta wszystko po trochu ale z głową i z ograniczeniem, czyli dieta MŻ+ćwiczenia jako dodatkowy wspomagacz.Nie pracuję więc się spełniam jako gosposia domowa:) Taka kuchareczka, cukierniczka, ogrodniczka, grzybiarka,krawcowa, kochająca ład i porządek, wszystko w jednym to właśnie ja:) Teraz jest ten moment w życiu kiedy mogę powiedzieć że...DOJRZAŁAM DO ODCHUDZANIA!!!:)

duszka189

kobieta, 28 lat, Wieliczka

172 cm, 110.00 kg więcej o mnie


Twój asystent
Świetnie Ci idzie!
Schudłaś 30kg
Postanowienie wakacyjne: 29 LIPIEC DZIEŃ IMIENIN Z WAGĄ 99KG

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

57 DZIEŃ DIETY/ ratunku zakwasy!!!!!!!!!!!!!

4 października 2011 , Komentarze (33)

O mamuś jakie mam zakwasy dzisiaj na ramionach i na brzuchu!!!!!!!! Widać że stepper i orbitrek jest super ale na nogi, bo po wczorajszych brzuszkach na kołysce i ćwiczeniach ramion i biustu na agrafce, dzisiaj z łóżka nie mogłam rano zejść. Byłam na zakupach . @ lada dzień , waga stoi w miejscu i za mną kolejna dawka ćwiczeń.
Chłopak na obiad dodatkowo zażyczył sobie dzisiaj fryteczki więc mu robię i mam nadzieję że żadna nie wpadnie do mojego brzuszka:)
ĆWICZENIA:
STEPPER- 20 min/ 1500kroków/ 210 spalonych kalorii
ORBITREK- 20 min/ 6,5km przejechane/277 spalonych kalorii
BRZUSZKI Z KOŁYSKĄ- 20 min/ 100 powtórzeń
AGRAFKA- 20min/ 200 powtórzeń

ŁĄCZNIE: 1 godz i 20 min ćwiczeń!!!

JEDZONKO:
ŚNIADANIE- 3 wafle ryżowe z serkiem, paluszkami sokołów 55g, pomidor+zbożówka na mleku bez tłuszczu
II ŚNIADANIE- 1/2 kiści jasnego winogrona
OBIAD- miseczka barszczu czerwonego Winiary z uszkami z mięsem+miseczka lecza+ szklanka soku Dr.Witt pół na pół z wodą
PODWIECZOREK- jogurt o smaku pomarańczy z melisą + szkl. rozcieńczonego soku Dr. Witt z wodą
KOLACJA- kubek sałatki z pekinki+3wafle ryżowe +szklanka soku
Dr. Witt rozcieńczony z wodą

Dodaj komentarz

56-TY DZIEŃ DIETY/ usuwanie biernych "znajomych"

3 października 2011 , Komentarze (21)

Zaczęłam dzisiaj likwidację osób będących na liście moich znajomych z którymi ogólnie nie mam zupełnie kontaktu,  zero odzewu z ich strony, mimo że ja odwiedzam regularnie, dla mnie to po prostu zbędne zawracanie sobie głowy osobą która zwie się "znajomą" a szczerze mówiąc nią nie jest, więc wybaczcie....wolę mieć połowę mniej znajomych a na prawdę wartościowych osób
Dodaj komentarz

56-TY DZIEŃ DIETY/ siłownia w komplecie:))

3 października 2011 , Komentarze (15)

PRZESYŁKA DOSZŁA- dzisiaj listonosz z rana przyniósł mi przesyłkę z kołyską i agrafką do ćwiczeń odkupiony od kochanej Vitalijki:) której jeszcze raz bardzooooo dziękuję:))), jak już wcześniej pisałam kołyska jest do brzuszków odciąża kręgosłup podczas ćwiczeń , a agrafka super rzeźbi szerokie ramiona i mocno pracują mięśnie biustu:)))
WAGA- stoi w miejscu
@- na dniach
INTERNET- strasznie wolno chodzi, dzwoniłam do dostawcy i ma przyjechać pod koniec tygodnia wymienić mi sprzęt na większą szybkość odbioru

ĆWICZENIA:
STEPPER- 20 min/ 1500kroków/ 210 spalonych kalorii
ORBITREK- 20 min/ 6,5km przejechane/277 spalonych kalorii
BRZUSZKI Z KOŁYSKĄ- 20 min/ 100 powtórzeń
AGRAFKA- 20min/ 200 powtórzeń

ŁĄCZNIE: 1 godz i 20 min ćwiczeń!!!

Po tej agrafce mam tak ciężkie ręce że ciężko mi je podnieść :) ale to znak że mięśnie pracują, a ta kołyska do ćwiczeń rewelacja, nie obciąża kręgosłupa a mięśnie brzucha wspaniale mi pracowały:)))może zakwasów nie będzie, mam nadzieję

JEDZONKO:
ŚNIADANIE- 3 kromki razowe z serkiem Bieluch+ wędlina+ 3 plasterki sera żółtego+pomidor+zbożówka na chudym mleku
II ŚNIADANIE- jogurt o smaku wiśni i żeń-szenia
OBIAD- miseczka rosołu z ryżem, miseczka lecza + 2 wafle ryżowe
PODWIECZOREK- kefir 0% tłuszczu
KOLACJA- 3 wafle ryżowe z serkiem Bieluch, wędliną i pomidorem+zbożówka na mleku 0%tłuszczu


Dodaj komentarz

55-TY DZIEŃ DIETY/ w gościnie u teściowej:)

2 października 2011 , Komentarze (17)

Byłam w gościnie u teściowej:))) już tam wysiedzieć nie mogłam bo nie pałam do niej zbytnio wielką sympatią:))) teściowa częstowała słodkościami i kawusią ale ja stanowczo odmawiałam i wytrwałam no a na koniec pochwaliła mnie że pięknie chudnę:)))) wracając do domu po drodze miałam spotkanie z POLICJĄ i pierwszy raz dmuchałam w balonik:) kilka razy mi policjant tłumaczył jak mam dmuchać bo nie umiała:))) hi hi ale wszystko okey tylko pasów nie miałam zapiętych ( bo nigdy nie zapinam) ale na szczęście nie dał mandatu za to i kazał jechać dalej oczywiście już ładnie zapięta w pasy:)
Dodaj komentarz

55-TY DZIEŃ DIETY/ niedzilenie i słonecznie:)

2 października 2011 , Komentarze (10)

WAGA- stanęła już w miejscu
@- tuż tuż
NIEDZIELNIE- leniuchowo i bez ćwiczeń choć się zakwasy odzywają jak nie dostają codziennej dawki ćwiczeń
GOTOWANIE OBIADU- jedynie dzisiejszym moim zajęciem, jest zrobienie obiadku
WYJAZD- dzisiaj mamy mszę za Ś.P. teścia więc po obiadku wyruszamy w drogę z chłopakiem, czeka na godzinna jazda w jedną i drugą stronę, no i odwiedziny u teściowej

JEDZONKO:
ŚNIADANIE- 3 parówki berlinki+ 3 kromki razowe z serkiem+zbożówka na mleku bez tłuszczu
II ŚNIADANIE- pół kubka kefiru+banan
OBIAD- miseczka rosołu z ryżem, 3 łyżki ziemniaków pieczonych karbowanych+udko pieczone+surówka+szklanka kompotu z jabłek i aronii
PODWIECZOREK- brak ( w ramach świątecznego obiadu)
KOLACJA- 3 wafle ryżowe+ 4 łyżki sałatki jarzynowej+paluszki sokołowskie drobiowe 55g+szklanka zbożówki na chudym mleku

ŻYCZĘ MIŁEJ DIETKOWEJ NIEDZIELI BEZ ŁASUCHOWANIA:))))
Dodaj komentarz

54 DZIEŃ DIETY/ waga w dół:) centymetry też lecą

1 października 2011 , Komentarze (15)

Nie wiele ale 10dkg znowu za mną:)  a @ tuż tuż , poza tym sałatka Dukanowa pyszna, zrobiłam na śniadanie i na kolację jeszcze zostało, przepis w poprzednim wpisie:) mimo że nie stosuję diety Dukana ale nie raz są ciekawe przepisy:) . Obiad ugotowany na dziś i jutro, bojutro mam wyjazd ( 50km) do teściowej i idziemy na mszę za teścia. Chłopak przed chwilą dzwonił z pracy wkurzony bo wyszło że kierownik go oszukiwał z kasą, nie będę tu wnikać w szczegóły ale ogólnie to brał im z wypłaty po 800zł miesięcznie i teraz wyszło to na jaw, ładnie zarabiał na nim:( jakby nie było dodatkowe 800zł piechotą nie chodzi. Pogoda cudna, słoneczko mocno grzeje. kwiatki między czasie rozsadzałam, pelargonie, bardzo kocham kwiaty i mam ich mnóstwo!!!!!!

JEDZONKO NA DZIŚ:
ŚNIADANIE- pół miseczki Dukanowej sałatki + 3 kromki graham+ szklanka zbożówki na mleku bez tłuszczu
II ŚNIADANIE- jogurt o smaku różowego grapefruita z zieloną herbatą
OBIAD- miseczka zupy pomidorowej z lanym ciastem, 3 łyżki ziemniaków+ udko pieczone+ surówka z białej kapusty+szklanka kompotu z jabłek i aronii
PODWIECZOREK-serek homo+ banan
KOLACJA- 3 wafle ryżowe z sałatką Dukana+szklanka kompotu z jabłek i aronii

Nie wiem jak dzisiaj z ćwiczeniami, bo chłopak planuje romantyczny wieczór we dwoje:)))

Mierzyłam się dzisiaj i po 2 miesiącach w pasie jest mniej o 11cm, w biodrach 11cm a szyja o 1cm mniej!!!!!!!!!!!  Byłam u cioci w odwiedzinach wszyscy jednym głosem do mnie : "Ale chudniesz, brzuszek ci tak zmalał"!!!!!! Fajnie coś takiego usłyszeć:)

Dodaj komentarz

53 DZIEŃ DIETY/ znalazłam fajną sałatkę, jutro
wypróbuję /

30 września 2011 , Komentarze (9)

Dukanowa sałatka z szynką/idealna na śniadanie/


Dukanowa sałatka z szynką
 
Ilość osób:
1-2
Koszt przygotowania:
Średnio drogie
Ilość kalorii:
Niskokaloryczne
 

Składniki

Usuń z koszyka serek wiejski 200 g
Usuń z koszyka szynka z kurczaka 200 g
Usuń z koszyka jajka na twardo 1 szt
Usuń z koszyka ogórek konserwowy 1 szt
Usuń z koszyka mała cebula 1 szt
Usuń z koszyka papryka słodka mielona - według uznania
Usuń z koszyka chili - według uznania
Usuń z koszyka musztarda Dijon - według uznania
Usuń z koszyka pieprz czarny mielony - według uznania

 

Sposób przygotowania

Szynkę, jajko, cebulę i korniszona pokroić w kostkę. Dodać serek wiejski i musztardę, wymieszać. Doprawić papryką, chilli oraz czarnym mielonym pieprzem.
Dodaj komentarz

53 DZIEŃ DIETY/ jak co piatek tygodniowe zakupy i
generalne porządki domu:)

30 września 2011 , Komentarze (27)

Hej Hej Kochane:)

Piątek nie należy do ulubionych dni , tytuł wpisu mówi sam za siebie.
Na szczęście już jestem po zakupach głównie żywność na cały tydzień i chemia, wstałam o 6tej zjadłam śniadanie i pobiegłam do marketów, by mieć to już z głowy, zaraz biorę się za dokładne porządki domu, typu odkurzanie, pranie, mycie podłóg, mebli, podlanie kwiatów, w sumie 5 pokoi do ogarnięcia, 2 kuchnie, 2 łazienki, klatka schodowa, spiżarka i 2 korytarze, zejdzie mnie pewnie do późnego popołudnia. Więc na ćwiczenia pewnie już nie znajdę siły. Waga dzisiaj pokazała 10dkg mniej, nie spodziewałam się większego spadku bo wczoraj konkretnie była na minusie:)
Pogoda wspaniała, prawdziwe Babie Lato:)
Świetnie weekend już tuz tuż....zapowiada się że miło go spędzę w objęciach ukochanego:)

JEDZONKO:
ŚNIADANIE- 3 kromki razowe z serkiem do smarowania i serkiem w plasterkach, z papryką+szklanka zbożówki na mleku bez tłuszczu
II ŚNIADANIE- banan+pół kiści różowego winogrona
OBIAD- dla domowników makaron z twarogiem, a dla siebie....wątróbka gotowana + surówka z białej kapusty+ szklanka kompotu owocowego
PODWIECZOREK- pół kiści winogrona różowego
KOLACJA- 4 łyżki sałatki jarzynowej + 3 wafle ryżowe+ 55gpaluszki kabanoski drobiowe + szklanka kompotu owocowego

A i jeszcze jedna wiadomość którą chciałam się pochwalić, w przyszłym tygodniu będę miała kołyskę do ćwiczeń brzuszków i agrafkę rzeźbi biust i uda/ odkupuję sobie od jednej Kochanej Vitalijki/ ale się cieszę, teraz to już będę miała w pokoju siłownie, bo rowerek stacjonarny już mam, orbitrek i stepper też:)))




Dodaj komentarz

52 DZIEŃ DIETY/ Hej co jest grane????

29 września 2011 , Komentarze (7)

Dość że od rana nie działa mi pasek wagi / nie chce się przesuwać/ to jeszcze mi zdjęcie profilowe znikło :(((( o co chodzi?
Dodaj komentarz

52 DZIEŃ DIETY/ Hura hura hura waga w końcu
pokazała na minusie:)

29 września 2011 , Komentarze (18)

Yes, Yes, Yes!!!!!!!!! Waga po długim zastoju w końcu jest dla mnie łaskawa!!!!!!!!! 90dkg na minusie ( nie wiem czemu na pasku pomiar mi się nie zmienił) na 123,1kg????



Chciałam też bardzooooooo bardzoooooooo podziękować za tak liczne prze miłe opinie do mojej fotki porównawczej, nie myślałam że aż takaaaaa różnica jest między tymi dwiema fotkami, bardzo mnie ten fakt ucieszył, bo Wasze zdanie jest dla mnie najważniejsze:))) A teraz biorę się za robienie chrustu tzw. faworków, dla domowników, bo obiecałam, ale sama nie skuszę się na nie, bo nie przepadam za chrustem i sadzenie kwiatów pelargonii

MENU NA DZIŚ:
ŚNIADANIE- 3 kromki razowe z serkiem i wędliną + zbożówka na mleku bez tłuszczu
II ŚNIADANIE- Jogurt o smaku różowego grejpfruta z zieloną herbatą
OBIAD- miseczka zupy ryżowej, wątróbka gotowana z surówką z białej kapusty+szklanka kompotu z jabłek, winogrona i truskawek
PODWIECZOREK- serek homo+ 1x kiwi

KOLACJA- 3 wafle ryżowe z serkiem, wędliną i pomidorem+ szkl zbożówki na mleku bez tłuszczu

ĆWICZENIA:
ORBITREK- 30min/9km/ 640 spalonych kalorii
STEPPER- 30 min/ 2200 kroków/ 308 spalonych kalorii


WAGA NA PASKU NIE AKTUALNA!!!/ PROBLEMY TECHNICZNE!!! / KONTAKTOWAŁAM SIĘ Z ADMINISTRATOREM W TEJ SPRAWIE/ AKTUALNA WAGA TO 123,10kg
Dodaj komentarz