| Odwiedzin: | 262887 |
| Komentarzy: | 4502 |
| Założony: | 30 czerwca 2011 |
| Ostatni wpis: | 21 maja 2012 |
Masa ciała
Moja koleżanka, nauczycielka z gimnazjum, którą spotkałam na festiwalu filmowym we Wrocławiu, opowiedziała mi taką oto historię:
"Uczeń przyniósł na lekcję prezerwatywę i zaczął się nią bawić. Zakładał ją na palce, na ołówki, odgrywał teatrzyk. Oczywiście wywołało to śmiechy i komentarze, klasa zaczęła mi się wymykać spod kontroli. Mówię mu, żeby przestał, żeby prezerwatywę wyrzucił do kosza, a on nic. Mówię raz i drugi, a ten pacan nie reaguje. Ze wściekłości zacisnęłam pięści i wysyczałam:
- Załóż sobie jeszcze tę prezerwatywę na głowę, żeby wszyscy wiedzieli, kto jest największym fiutem w szkole!
Klasa zamarła, uczeń spurpurowiał, teatrzyk się skończył."