Wyniki wyszukiwania dla: Przepis

Kolejny dietowy tydzień
( 2008-01-22 19:09:20 )
...Niestety weekend to pasmo porażek dietowych.W sobotę u jednej babci faworki, w niedzielęu babci-Jubilatki pyszny tort, fantastyczna sałatka i cudowne pieczone mięsiwa (po "babcine,u", w poniedziałek - u mojej Mamy, a u Syna babci - orgia jedzenia z okazji święta babci i dziadka, oraz Solenizanta.Czysty obłęd.Dzisiaj jest już ok - bez pieczywa, na sałatkach, jednym jabłku i 2 mandarynkach. 2l wody mineralnej. Kawa i termos zielonej (egzotycznej) wraz polską miętą również wypite. Z ruchu, to spacer 1h. Kobiece sparwy wyeliminowały aktywność fizyczną.Życzę powodzenia w odchudzaniu i wsparcie dla tych, co mają silną wolę w dni pracujące :))****Na jutrzejsze śniadanie przewiduję: Muesli z jabłkami Jabłko,  jogurt,  podobno jest super z mlekiem skondensowanym, bo  mleko to ma tę przewagę, że łączy się dobrze z sokiem z cytryny i lekko kwaśnymi owocami. Płatki owsiane moczone są przez 12 godzin (u mnie - już zalane). Składniki (na 1 osobę): 1 płaska łyżka płatków owsianych (zlanych w 3 łyżkach wody). 1 łyżka stołowa soku z cytryny, 1 łyżka skondensowanego, słodzonego mleka /osobiście wybieram jogurt/1 duże jabłko ((ok. 20 dag), 1 łyżka utartych orzechów lub migdałów. Przygotowanie: Zmieszać sok z cytryny i mleko /jogurt/  na gładki krem. Dodać płatki i zamieszać starannie. Umyte jabłko zetrzeć często mieszając, aby zapobiec odbarwieniu. Gotowe danie posypać orzechami. Można dodać 1-2 łyżki wody lub soku pomarańczowego, zależnie od odmiany jabłka. Zamiast 1 łyżki płatków można użyć np. 1 łyżeczkę płatków i 1 łyżeczkę ziaren zbożowych.  OD-WAŻYŁAM się - waga - 0,5kg mniej, wieczorem, mimo obrzarstwa i babskich takich, tam .....
ZASPAŁAM!
( 2008-01-23 08:43:59 )
...Spałam jak suseł, naturalny budzik w postaci Dwulatka tez nie zadzialał. Miś z Dwulatkiem przyszli w środku nocy, rozwalili się na połówce jedynki i tak w pozycji embrionalnej spaliśmy w trójkę. Gdzieś w mrokach podświadomości (jeszcze w głębokiej fazie REM) usłyszałam głosik oznajmiajacy "dzyn,dzyn". To był budzik, niestrudzenie dzwoniący co 10 minut od 1,5h.Dobrze, że sniadanie było prawie gotowe.Poranny marsz do pracy wykurzł resztki marzeń sennych z głowy.Teraz praca. By się zmobilizować, poszłam do Szefa i mówię - w sobotę omawiamy moją pracę. I teraz w głowę zachodzę, jak ja zdążę?I to jest fajne!Akcja, dzialanie, adrenalinka, zatem do roboty!Jak dietuję to lepiej się czuję :))A na obiad (przepis z MM forum zuzla)KURCZAK Z SEREMpiersi z kurczaka cieniutko rozbic ( naprawde bardzo cienko...) posmarowac troszkę musztardą , ser zółty zetrzeć,połozyć na kawłeku piersi i ciasno zwinąć w roladkę,włozyć do naczynia żaroodpornego i wstawić do pierkanika (ciutek podlac oliwą) i przyprawić wg uznania;sos zagęscić np śmiataną i smacznego...do tego brokuły na parze z uprażonym słonecznikiem....
Chleb
( 2008-11-26 10:43:19 )
...Ostatnio jem go niewiele, ale dla wszystkich smakoszy i domowych piekarzy (ze szczególnym uwzględnieniem Katy12) podaje swoją recepturę: 1 szkl zakwasu1,5 szkl wody2 szkl mąki pszennej1 szkl mąki pszennej razowej1 szkl mąki żytniejłyżka oliwy (często o niej zapominam)łyżeczka soli, cukrudla niecierpliwych łyżeczka drożdżyWyrabiać sama nie próbowałam, do maszyny wrzucam składniki w podanej kolejności. Trzeba sobie kilka razy przetestować i być może dodać troszeczkę więcej mąki - zależy to gównie od konsystencji zakwasu. Muszę przyznać, że za każdym razem wychodzi mi nieco inny, ale dobry :) No i nawet jak się chleb ogranicza, to tak miło przytulic świeży bohenek do nosa i wdychać ten zapach! Można oczywiście wzbogacić chleb nasionami albo dodać cebulę, oliwki, paprykę (bez skórki)....
żarłoczek :P
( 2009-11-30 20:26:47 )
...dziś włączyło mi się prawdziwe ssanie... zjadłam i za chwilę byłam głodna.... nie pamiętam kiedy tak miałam..chyba przed @, ale @ daleko,więc nie wiem co jest grane..ale to nic...ważne, że szerokim łukiem omijałam dziś słodycze i wszystko co jest poza zasięgiem I fazy SB :)Już nie mogę doczekać się kiedy przyjdzie książka z dietą SB, którą kopiłam na allegro.Na jutro przyszykowałam sobie pierś kurczaka z czosnkiem i porem w kurkumie...mniam :) Jedzonko w sam raz od pracy A oto przepisik mojego jutrzejszego II śniadania:Kurczak w kurkumie Faza: I,II,III Składniki: pierś kurczaka 1 por (ja daje pół) 2 - 3 ząbki czosnku kurkuma w proszku sól i oliwa Przygotowanie: Na patelni rozgrzać oliwę i obsmażyć kurczaka pokrojonego w kostkę. W trakcie dodać zmiażdżony czosnek i pokrojonego w talarki pora. Gdy mięso będzie prawie dobre obficie posypać kurkumą i odrobiną soli. Często mieszać....
przepis na dziś - faza I SB:)
( 2009-12-01 21:37:56 )
...Sałatka z paluszków krabowychskładniki: 250g paluszków surimi2- 3 jaja ugotowane na twardo2 - 3 łyżki majonezu light (ja mieszam też majonez z jogurtem 0%)1/2 pęczka natki pietruszkikopereksól do smaku - jeśli ktoś potrzebujePrzygotowanie:Paluszki  i jajka pokroić w kostkę. Dodać posiekaną pietruszkę,  koperek i majonez. Wszystko dobrze wymieszać i gotowe! :)Szybko, smacznie, zdrowo ...
przepis na dziś - coś co mam zamiar wypróbować :)
( 2010-01-11 21:33:06 )
...Sałatka z seleraskładniki: 40 dag bulwy selera1 jabłko1 marchewka1 cytryna1 łyżka oliwysól, pieprz1 łyżka posiekanych orzechów laskowych/włoskichSeler umyj, cienko obierz, opłucz, skrop sokiem z cytryny, zetrzyj na tarce z dużymi otworami. Tak samo przygotuj jabłko i marchewkę, wymieszaj warzywa. Przypraw do smaku solą i pieprzem, skrop sokiem z cytryny wymieszanym z oliwą, posyp rozdrobnionymi orzechami laskowymi lub włoskimi. ...
dzień 10
( 2010-01-12 05:26:03 )
...Dziś będzie mała pokuta za wczoraj...wracam na dietkowe tory i  postaram się dużo więcej poćwiczyć, żeby nie wypaść z rytmu. Mąż wczoraj zrobił mi nowe fotki ... chciałam wrzucić na kompa, żeby zobaczyć czy są jakieś postępy od dostatniego razu ale gdzieś wsadziłam czytnik kart, a samej karty jak na złość nie chce mój kompuś przeczytać - dodam je innym razem :)Mój jadłospis:śniadanie: duży kubek mleka łaciatego 0%przekąska: kwadracik serka kir + gorący kubek pomidorowa II śniadanie: serek wiejski + gorący kubek pomidorowa przekąska: kilak plasterków kiełbasyobiad: omlet z 3  jaj z łyżeczką powideł jabłkowychćwiczenia zamieszczę później Podam Wam dziś przepis, który mi "sprzedał" kolega z pracy :)Piersi z kurczaka zapiekane w krakersachskładniki:1 duża pierś z kurczakamaślanka (zwykła, bez dodatków)paczka krakersów solonychpieprzPierś kroimy w cienkie plastry i wrzucamy do miski. Zalewamy je maślanką i zostawiamy na 3 - 4 godzinki (można dodać do maślanki trochę pieprzu). Krakersy drobno zgniatamy, tak by konsystencją przypominały tarta bułkę. Po odpowiednim czasie odlewamy maślankę od piersi i każdy pasek obtaczamy w  pokruszonych krakersach. Wykładamy tak przygotowane paski z piersi na blachę przykrytą papierem do pieczenia (bez tłuszczu). Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na 25 - 30 min (to zależy od grubości pasków) w temp. 180 stopni.                                                                                                                           Smacznego :)co do kalorii: krakersy (100g) - ok. 492kcal  - w paczce jest 180g (mi na całą pierś z kurczaka wystarcza pół takiego opakowania)pierś z kurczaka surowa (100g) - ok 122 kcalmaślanka 0,5% (100g) - 37kcal...
Dzień 11
( 2010-01-13 07:25:00 )
... Hej Vitalianki! ;)Jeszcze tylko 3 dni (nie licząc dzisiejszego) i będę mogła włączyć do diety chleb i owoce... waga stoi w miejscu... ale nie przejmuje się tym, bo a) nie trzymałam się I fazy tak jak powinnam i b) jestem przed @. W sumie najbardziej mi teraz zależy na pozbyciu się odstające bo bębenka i na ujędrnieniu ciała, a kg spadną przy tym same - a przynajmniej mam taką nadzieję.  Czas na osiągnięcie celu jaki sobie założyłam to marzec 2010, więc czasu mam mnóstwo :) Jak dojdę do wagi 58kg mam zamiar wyznaczyć sobie nowy cel, ale póki co zostawię te plany w niejakim proszku :)Jadę dziś odebrać (w końcu!) swój dyplom magisterski. Broniłam się we wrześniu, a uczelnia  wystawiła dyplom dopiero po prawie 4 miesiącach! masakra....śmiałam się wczoraj do znajomego, że tak długo robili ten dyplom, że pewnie ma złotą oprawę :P No, ale ważne, że już dziś będzie mój :DMoje dzisiejsze menu: śniadanie: kotlecik z chudego schabu + plasterek sera topionego light  + dwa zawijaski (ser, plaster wędliny, liść sałaty) + ziołowa herbataII śniadanie: serek wiejski lekkiprzekąska: gorący kubek pomidorowa (dziś ostatni raz się postaram)obiad: sałatka z tuńczyka (sałata, tuńczyk, 2 rzodkiewki, pomidor)podwieczorek: coś wymyślę :DĆwiczenia planowane na dziś (lista zmniejszona z powodu @ :/)1. Hula hoop - 10 min prawa strona i 10 lewa (= 20 min) 2. Motylek na uda - 50 powtórzeń (0,5 min)3. Motylek na mięśnie klatki piersiowej - 50 powtórzeń (ok. 1 min)4. 40 damskich pompek (ok. 1 minuta)6. joga (30 min)razem: 52,5 minI na koniec z moich ulubionych potraw (dietetycznych):Gyros z piersi z kurczakaSkładniki2 piersi kurczaka - o łącznej wadze ok. 60 dag 2 - 3 ogórki kiszone (średnie)średnia cebulaczerwona surowa papryka 4 łyżki oliwy mały jogurt naturalnysos czosnkowy (kupny)2 ząbki wyciśniętego czosnkuprzyprawa gyroskapusta pekińska (tylko zielona część) Przygotowanie: Piersi kurczaka umyć i osuszyć. Pokroić w kostkę dodać przyprawę Gyros, wyciśnięty czosnek oraz 3 łyżki oliwy - dokładnie wymieszać. Odstawić na 15 - 20 minut (ja odstawiam na około godzinę żeby lepiej przeszło). Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy, włożyć mięso i smażyć ok 4 - 5min (aż będzie gotowe) cały czas mieszając. Po usmażeniu odstawić do wystygnięcia.  Ogórki kiszone kroimy w kostkę, paprykę w paseczki,cebulę w cienkie plasterki.Szatkujemy kapustę pekińską (tylko jej zieloną część).  Pół kupnego sosu czosnkowego mieszamy z małym jogurtem naturalnym tworząc jednolity sos. Do dużego naczynia wrzucamy wszystkie składniki (ja je mieszam, ale można układać warstwowo). Dodajemy sos i dokładnie mieszamy.                                                                                  Smacznego :)P.S. w wersji bardziej kalorycznej zamiast sosu czosnkowego i jogurtu można dodać majonez zmieszany z keczupem :D...
tłusty czwartek i masa kalorii
( 2010-02-11 19:57:46 )
...nic dodać nic ująć...nawet nie warto się oszukiwać, że było inaczej :) no nic...to tylko jeden dzień w roku :P - wiem, to żadna wymówka, ale tak jest.Plan na kolejne dwa tygodnie lutego mam obmyślony. W niedzielę wstawię grafik ćwiczeń i będę się go pilnowała. Wszystko wróci do "normy" i znowu będzie dobrze ;)"Zdrowa Sałatka"Składniki: dwie szklanki ugotowanej kaszy jaglanej, opakowanie paluszków krabowych, puszka zielonego groszku konserwowego, 3 ogórki (zależnie od upodobania, może być surowy lub konserwowy), koperek (może być suszony), kilka łyżek majonezu, sól, pieprz do smaku Sposób przygotowania: Przepis na prawidłowe ugotowanie kaszy znajduje się na opakowaniu, ale wystarczy zapamiętać prostą regułę: kasze gotujemy w proporcji 1:2. Jedna szklanka suchej kaszy na dwie szklanki wody. Ogórek i paluszki kroimy w kostkę, nie za małą. Gdy kasza ostygnie, łączymy ją z pozostałymi składnikami i doprawiamy do smaku. Prosto i zdrowo! źródło: http://www.urzadzamy.pl/kuchnia-i-jadalnia/salatki-i-surowki/zdrowa-salatka,6073_11145.htm...
@@@
( 2010-02-15 18:05:52 )
...nic dodać - nic ując... na poprawę nastroju coś dobrego :Deser light - jogurtowo - owocowo - galaretkowyCzas przygotowania: 10 minut Czas chłodzenia / mrożenia: 1 godzin Ilość porcji: 2 Składniki:1 opakowanie galaretki 2 kiwi1 banantruskawkijogurt naturalnyPrzygotowanie:1. Rozpuścić galaretkę i zostawić do stężenia;2. Owoce pokroić w niewielkie kawałki (tak na jednego gryza).3. Układać warstwowo, w kolejności: owoc, jogurt, galaretka (pokrojona w kostkę), itd do zapełnienia naczynia.4. Podawać od razu po przyszykowaniu, gdyż owoce puszczają soki, jak dłużej postoją.źródło: http://www.mojegotowanie.pl/przepisy/desery/deser_light_jogurtowo_owocowo_galaretkowy...