Nowy temat Lista tematów


Temat:

ile potrzeba czasu?



marrons

Dołączył: 2011-05-14

Miasto: Wielki Las

Listów: 1248

5 lutego 2012, 09:54 (List #1)
żeby poslugiwać się językiem obcym w miarę komunikatywnie ?

czy któraś z Was wyjechała za granicę prawie nie znając języka? po jakim czasie mówiłyście w miare dobrze w tym języku? chodziłyście na jakieś kursy ? czy po prostu samodyscyplina i nauka z książek ?
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

dumnybabiszon

5 lutego 2012, 09:59 (List #2)
aby się komunikować - ok. pół roku, żeby znać biegle - ok. 2 lat

Agthre

Dołączył: 2009-04-24

Miasto: Austria

Listów: 709

5 lutego 2012, 10:09 (List #3)
Ja prawie nie znalam jezyka niemieckiego po pol roku- roku moglam sie dobrze dogadac. Chodzilam na kurs jezykowy no i mam meza Niemca wiec duzo rozmawialismy po niemiecku.
Pasek wagi
Obecna sylwetka Mój cel

violetta034

Dołączył: 2009-11-23

Miasto: Wyspa

Listów: 1795

5 lutego 2012, 10:11 (List #4)
zalezy od uzdolnień językowych :) ale jesli masz gdzie sie też " osłuchiwac " to nauczysz sie szybciej
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

marrons

Dołączył: 2011-05-14

Miasto: Wielki Las

Listów: 1248

5 lutego 2012, 10:16 (List #5)

violetta034 napisał(a):

zalezy od uzdolnień językowych :) ale jesli masz gdzie sie też " osłuchiwac " to nauczysz sie szybciej


"uzdolnień" językowych to raczej nie mam, ale jestem 2 tygodnie za granicą w Niemczech, kilka słowek nowych załapałam, ale bardzo bardzo mało mówię, prawie nic, generalnie rozumiem co się do mnie mówi i ogólnie, ale czasem muszę snuć domysły ... i chciałabym w góra 3 miesiące mówić już, bo chciałabym szukać pracy ... czy to możli we ?
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Peauela

Dołączył: 2009-11-02

Miasto: Barcelona

Listów: 2163

5 lutego 2012, 10:17 Edytowane przez Peauela 5 lutego 2012, 10:18 (List #6)
Dziewczyno, ja wyjechałam do Irlandii znając język bardzo dobrze i nie jeden raz po prostu stałam jak wryta, bo nie wiedziałam co do mnie bełkoczą. Szczególnie, że w wielu krajach mają swoje powiedzonka i akcent, więc czasami naprawdę ciężko ich zrozumieć :D

O, właśnie widzę, że o niemieckim mowa. W takim razie nie pomogę, bo ich to już całkowicie nie rozumiem i nie znoszę niemieckiego 
Postanowienie wakacyjne: Do lata osiągnąć cel! (:
Pasek wagi

omojboze

Dołączył: 2007-10-20

Miasto: uk

Listów: 1347

5 lutego 2012, 10:18 (List #7)
ja sie uczyła 10 lat ale nie zbyt pilnie
po 6 latach za granica rozumiem praktycznie wszystko i mówię swobodnie
Postanowienie noworoczne: codziennie ruch - wreszcie smukle nogi zanim będę za stara na mini!
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

marrons

Dołączył: 2011-05-14

Miasto: Wielki Las

Listów: 1248

5 lutego 2012, 10:19 (List #8)

Peauela napisał(a):

Dziewczyno, ja wyjechałam do Irlandii znając język bardzo dobrze i nie jeden raz po prostu stałam jak wryta, bo nie wiedziałam co do mnie bełkoczą. Szczególnie, że w wielu krajach mają swoje powiedzonka i akcent, więc czasami naprawdę ciężko ich zrozumieć :DO, właśnie widzę, że o niemieckim mowa. W takim razie nie pomogę, bo ich to już całkowicie nie rozumiem i nie znoszę niemieckiego 


wydaje mi sie, ze jak sie umie mówić, to jak sie nawet nie rozumie to mozna tak rozmowe poprowadzic, ze Ci wytlumacza o co chodzi innymi słowami

chodzi o to żebym umiała mówić, a o szczegółowe rozumienie zadbam potem :)
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

smalajag

Dołączył: 2011-10-20

Miasto:

Listów: 120

5 lutego 2012, 10:29 (List #9)
Ja po pol roku w Szwecji umialam jezyk bezproblemowo. Niekiedy gdy baaardzo sie staralam ludzie nie domyslali sie ze jestem "nowa". Pozniej poszlam do szkoly na kierunek prawniczy i ekonomiczny, i od tego momentu moj jezyk wszedl na calkiem inne tory :)

Metoda? Duzo rozmawiania: to jest cos zo zdecydowanie daje najwieksze efekty!! Pomaga tez zaglebianie wiedzy w ulubionej dziedzinie w danym jezyku. Bedzie dobrze :) 

A w jakiej dziedzinie bedziesz szukala pracy, jesli mozna?
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

marrons

Dołączył: 2011-05-14

Miasto: Wielki Las

Listów: 1248

5 lutego 2012, 10:32 (List #10)

smalajag w hotelarstwie :)

skończyłam hotelarstwo, obsługę ruchu turystycznego ...

w PL pracowałam jako recepcjonistka, w Niemczech mogę zacząć od pokojowej, nie jest to dla mnie problemem ... później chcialabym pracować na recepcji ( jak juz udoskonale swój język) , a później moze w jakims biurze podróży ???


nie ukrywam,że jednak kiedyś chciałabym wrócić do PL, moze z wieksyzm doswiadczeniem i znajomoscia jezyka znajde ciekawą pracę

Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.