Jezu, aż zajrzałam do swojej torebki ( szoook)
musiałam wyrzucić z 3 kg pierdół :)
i zostało:
nospa, tabletki przeciwbólowe, ranigast, jakies inne tabletki w blistrze (co to jest?!) krem do twarzy, krem do rąk, tampony, chusteczki, szczotka do włosów, 2 flakony perfum, mnóstwo drobniaków i activia do picia...
A z domu nie wyjdę bez smartfona i papierosów.
